Nadszedł czas agrarnej dominacji
#7
Jeśli faktycznie się okaże (po przedstawieniu oficjalnych wyników wyborów), że PSL osiągnął jeszcze wyższy wynik wyborczy, czy nawet przebił PO i PIS to będzie to klasyczna sytuacja na zasadzie: "Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta".

Ale w sumie wcale bym się nie zdziwił... PSL jest zasadniczo umiarkowany (jednak większość ludzi wybiera umiarkowane rządy), a zawsze to lepiej, że PSL niż PIS - w zasadzie każdy jest lepszy przy władzy niż PIS (pomijam "oszołomskie" i przez to niepoważne ugrupowania w stylu "korwinowców" i "palikotowców"). PSL na tyle długo nie miał większego znaczenia (był dodatkiem do rządzących lub opozycją), że mało kto pamięta, że potrafili nawet głosować przeciwko własnemu rządowi i premierowi... bo to dawno było.

Do tego Polak zasadniczo jest typowym narzekaczem i obwinia o wszystko innych, a już szczególnie rząd. Rządząc dwie kadencje nie sposób unikać decyzji niepopularnych i obszczekiwanych przez opozycyjnych populistów, stąd zmiana przy władzy jest chyba nieunikniona. Jest tylko nadzieja, że elektorat negatywny PIS jest na tyle duży by nie dopuścić tej skrajnie populistycznej partii do władzy. Oczywiście w wyborach parlamentarnych, bo wyniki tych samorządowych się z zasady różnią od parlamentarnych - już choćby dlatego, że pewną liczbę głosów mają komitety wyborcze niezależne od wielkich partii (w niektórych rejonach czy miastach to spory procent - nawet 25) i nie wiadomo jak się rozłożą ich głosy w sytuacji gdy będą tylko partie liczące się na politycznej scenie.

Diabli wiedzą... może faktycznie PSL na tym skorzysta (choć oni zawsze w samorządowych mają o wiele lepszy wynik niż w parlamentarnych), bo scena polityczna jest dość ograniczona - PO, PSL, SLD i PIS (reszta się nie liczy). Gdy przyjdzie wybierać to niechętni PO mogą wybrać PSL, bo jednak u wielu PIS budzi tylko obrzydzenie czy śmieszność. Może tak być, że PSL w następnej kadencji będzie miał o wiele więcej do gadania niż teraz. W sumie lepiej oni niż PIS.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości