20.11.2014, 11:09:32
(20.11.2014, 10:37:05)PrezerwatywTradycja link napisał(a):Zgadza się - ale ze względu na brak tej wojowniczości są właśnie partią umiarkowaną, a przez to strawniejszą niż "pisuary" itd.Cytat:PSL jest zasadniczo umiarkowany (...)Generalnie jest to ta sama edycja katolickiej konserwy, którą obserwujemy w Polsce, po prostu inny "smak" - wiejsko-zaściankowy zamiast miejsko-liberalny czy paranoidalno-awanturniczy. Same shit, diffrent flavour.
Bo w sumie co ma zrobić ktoś, kto ma tam jakiś "żal" do PO (Polacy kochają zwalać swoje niepowodzenia życiowe na "zły rząd" - jaki by on nie był), z wiadomych przyczyn PIS budzi jego obrzydzenie, a jednocześnie partyjek w stylu "korwinowców" i "palikotowców" nie traktuje poważnie... bo polityczny kabaret udał się tylko raz i był to "numer na raz" - Polska Partia Przyjaciół Piwa w 1991 (pod kierownictwem Rewińskiego - potem już nie). Pozostaje takim ludziom tylko SLD i właśnie PSL - tyle, że SLD się mocno "zgrało". Była to całkiem sensowna partia (jeszcze jako SdRP), ale w czasach Cimoszewicza i "pierwszego Millera" (osobiście uważam, że rząd Cimoszewicza* był najlepszym rządem w czasach "popeerelowskich"), ale potem popełniła kilka błędów... przewodnictwo Olejniczaka i potem Napieralskiego "położyłoa" tę partię (moje poparcie wtedy też stracili) i już się nie podnieśli i chyba nie podniosą. Stąd choć nie popieram i raczej nie poprę nigdy PSL (ale w sumie nigdy nie mów nigdy - bo nie wiesz co się jeszcze wydarzyć może...) - i na razie od czasów rezygnacji Cimoszewicz nie mam własnego typu i głosują na mniejsze zło czyli po prostu przeciwko PIS, to nie dziwię się, że ludzie nie mający na kogo głosować decydowali się na PSL.
Niestety u nas nie ma poważnej partii antyklerykalnej - kiedyś próbowało SLD, ale chcąc był "partią dla wszystkich" mocno spuścili z tonu , co im bokiem wyszło... bo stracili tych, dla których antykleralizm w lewicy był ważny, a jednocześnie tych, którym rozpasanie Krk nie przeszkadza poszli do PIS, który pomimo bycia "prawicą" jest bardziej lewicowy (w poglądach np. na nadmiernie rozpasany socjal itd.) od SLD. Wyszło im to bokiem... bo po prostu stali się partią nijaką.
Inne partie chcące czerpać z antyklerykalizmu się za bardzo nie udały (Ruch NIE na ten przykład) - bo przecież normalni i rozsądni ludzie nie głosują na partie, które cały swój program opierają tylko na antyklerykaliźmie... nawet zdeklarowani antyklerykałowie. W końcu światopogląd tego czy innego typu jest na drugim czy trzecim miejscu, po sprawach ważniejszych dla naszego bytowania czyli funkcjonowaniu państwa, poziomie życia itd.
_______________
*) Błędem Cimoszewicza była szczerość - powiedział w 1997 głośno to co myślała cała kupa rozsądnych ludzi, ale jako polityk nie powinien tego mówić w kraju, w którym nikt nigdy nie poczuwa się do własnej winy i własnej nieroztropności.
![[Obrazek: 7GVD8cn.jpg]](https://i.imgur.com/7GVD8cn.jpg)
Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.
Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

