20.11.2014, 23:03:33
Cytat:A niby skąd pomysł, że wybierana byłaby ciągle ta sama osoba? Tego się chyba nie da bez jakichś fałszerstw dokonać odgórnie.Powiedział taki jeden, co jechał siedem kadencji z rzędu, a potem przegrał jednym głosem.
;D
Cytat:A co za różnica, jaki tytuł ma głowa państwa? Skoro w Bialenii nie ma chaosu, przy zmieniających się prezydentach, to czemu gdzieś miałby być przy ciągle zmieniających się królach?Bo zmiany na tronie w taki sposób to zaprzeczenie idei monarchizmu? :

Ewentualnie - zakłamywanie rzeczywistości. Albo cudowanie na siłę.
(20.11.2014, 23:01:10)Hugon Hewret von Vincis link napisał(a): Ewentualnie król byłby głową państwa, a prezydent szefem rządu.Ale wtedy to nie byłaby federacja.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.

