23.11.2014, 11:20:38
(23.11.2014, 08:27:11)Jan Kaniewski link napisał(a): A jednak platfusy za PIS - em, ale szkoda, że mandatowo przed...No w sumie faktycznie "pisuary" wygrały z "platfusami" aż o 0,49% - co się zgadza z moim "proroctwem" sprzed paru miesięcy na innym forum (realowym), że obie partie idą obecnie "łeb w łeb" i ważny będzie wynik "tego trzeciego".
Inna sprawa, że uśrednianie wyników samorządowych i wyciąganie z tego wniosków do poparcia ogólnego jest błędem i jest mylące - w wyborach do sejmu głosuje się zasadniczo na partie, nieczęsto głosujący mają jakąś wiedzę o kandydatach. W samorządowych odbywa się to jednak "bliżej ludzi" kandydaci faktycznie są lokalni - co powoduje, że wyniki wyborcze do sejmu i do sejmików wojewódzkich są różne - w zasadzie zawsze.
PSL, o który tyle "pisuarowego" bredzenia teraz było w wyborach samorządowych w 2010 miał 16,3%, a parlamentarnych w 2011 tylko 8,36%. Natomiast stosunek wyników PO i PIS był podobny - choć procentowo większy to stosunek PO i PIS w jednych i drugich wynosił 1,3:1 (ok.31% -> ok.39% dla PO i ok.23% -> ok. 29% dla PIS).
Gdyby zastosować podobny stosunek głosów i prorokować wynik wyborów parlamentarnych 2015 to PSL dostałby połowę głosów z samorządowych (taki był stosunek 2010-2011) czyli jakieś 11-12% - co zgadza się z sondażami, że im wrosło od poprzednich wyborów i podawano około 11%. PO i PIS powinien dostać jakieś 1,25-1,3 więcej czyli obie partie po około 33-34%. Czyli znowu nie ma niespodzianki - bo sondaże choć różne pokazują (wahania pomiędzy PO i PIS - w obie strony) właśnie (po ich uśrednieniu) podobne wyniki dla tych partii.
W zasadzie nie ma żadnej niespodzianki także jeśli chodzi o geografię wyborczą, bo i poprzednio w świętokrzyskim też wygrał PSL, a warmińsko-mazurskim co prawda poprzednio wygrała PO, a PSL był drugi, ale z prawie dwukrotnie lepszym wynikiem od PIS-u - zmienili się tam z PO, ale PIS poprzednio też miał tam bardzo słaby wynik. Reszta wyników podobna - jak to się żartobliwie określa "po granicy zaborów"...
Zasadniczo jak się temu przyjrzeć to nie ma niespodzianki i w sumie było dużo krzyku (typowego dla "pisuarów" - zawsze wg siebie "pokrzywdzonych" przez wszystkich... media, rzekome "oszustwa" wyborcze itd. - ale nie przez swoje brednie) o nic. Wynik wcale nie jest jakiś dziwny - w sumie proporcjonalnie bardzo podobny do tego z poprzednich wyborów samorządowych czyli PSL dwa razy więcej niż ma poparcia w parlamentarnych (obecnie prognozowanych sondażami), a PO i PIS o jakieś 25% mniej.
Co ciekawe jeżeli "pisuary" tak głośno bredzą o tym, że te głosy nieważne to były "na nich" - i gdyby to była prawda, to w sumie zgadzałoby to się z moją opinią o elektoracie PIS, bo jak napisałem wcześniej - kto nie potrafi przeczytać i zrozumieć dwóch zdań instrukcji... to mi to się wpisuje właśnie w opinię o elektoracie skrajnych populistów, sekty smoleńskiej i kierujących się "głosem ambony". ;D >
![[Obrazek: 7GVD8cn.jpg]](https://i.imgur.com/7GVD8cn.jpg)
Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.
Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

