24.11.2014, 16:15:35
- Pójdziesz z nami- zawołał naczelnik stacji, prowadząc starszego mężczyznę do swojego namiotu.
Wewnątrz było już kilku silnych mężczyzn w wojskowych mundurach, należących dawniej do Samoobrony Spirkingradu, a także przedstawiciel Linii Czerwonej w bialeńskim, wojskowym mundurze z czerwoną naszywką.
- Towarzysze- zaczął Misza Iwanow- Komitet Naczelny Linii Czerwonej zezwolił na waszą wyprawę. Też chętnie pozbędziemy się oszołomów dowodzonych przez tego grubego klechę. Na Stacji im. Towarzysza Wandy czeka na Was sprzęt oraz ochotnicy z innych stacji naszej linii.
- Ilu ich będzie?- zapytał stary, spirkingradzki pułkownik.
- Osiemdziesięciu, jeżeli nikt nie zgłosi się w trakcie przemarszu oddziału na posterunek wyjścia.
- Świetnie. Dwustu od nas i prawie stu od was, łącznie trzysta osób. Z pewnością przebijemy się przez siedziby terrorystów i podbijemy Katedrę. Podobno w ogóle nie mają tam broni.
- Też tak słyszałem- rzucił młody oficer- Kupiec z Centralnej, który był swego czasu na Biskupiej opowiadał wczoraj, że sekciarze mają łącznie 100 karabinów.
- Jeśli tak, to Linia Czerwona wkrótce będzie miała granicę z masonami- powiedział dumny Iwanow, uśmiechając się lekko.
Wewnątrz było już kilku silnych mężczyzn w wojskowych mundurach, należących dawniej do Samoobrony Spirkingradu, a także przedstawiciel Linii Czerwonej w bialeńskim, wojskowym mundurze z czerwoną naszywką.
- Towarzysze- zaczął Misza Iwanow- Komitet Naczelny Linii Czerwonej zezwolił na waszą wyprawę. Też chętnie pozbędziemy się oszołomów dowodzonych przez tego grubego klechę. Na Stacji im. Towarzysza Wandy czeka na Was sprzęt oraz ochotnicy z innych stacji naszej linii.
- Ilu ich będzie?- zapytał stary, spirkingradzki pułkownik.
- Osiemdziesięciu, jeżeli nikt nie zgłosi się w trakcie przemarszu oddziału na posterunek wyjścia.
- Świetnie. Dwustu od nas i prawie stu od was, łącznie trzysta osób. Z pewnością przebijemy się przez siedziby terrorystów i podbijemy Katedrę. Podobno w ogóle nie mają tam broni.
- Też tak słyszałem- rzucił młody oficer- Kupiec z Centralnej, który był swego czasu na Biskupiej opowiadał wczoraj, że sekciarze mają łącznie 100 karabinów.
- Jeśli tak, to Linia Czerwona wkrótce będzie miała granicę z masonami- powiedział dumny Iwanow, uśmiechając się lekko.
N.N


