Nadszedł czas agrarnej dominacji
#53
(24.11.2014, 22:00:42)Jan Kaniewski link napisał(a): Jeszcze zaraz spróbujecie mnie wpisać tak modny dla lewicy - bo postulat zmian ról społecznych to ma kolor i jest nim czerwony, jako przedstawiciela ciemnogrodu.
Nie rozumię. Poproszę jeszcze raz, po polsku. W tym zdaniu za dużo gramatyki szwankuje, żebym mógł się pokusić choćby o rekonstrukcję.

Cytat:Jeszcze dodacie, że sam sobie jestem winien, bo nie jestem w tej kwestii "trendy".
Nie. Sam jesteś sobie winien, bo nie jesteś w tej kwestii rozsądny.

Cytat:Bo to nie jest powiedzenie, że to kolej rzeczy jak to ewidentnie dla każdego o nawet o nie specjalnym wysiku intelektualnym zaprzeczenie logiki.
Znowu szwankuje gramatyka, ale tym razem chyba nawet zrozumiałem myśl. Wydaje mi się, że dla większości osób, które poświęciły temu tematowi jakiś bardziej specjalny wysiłek intelektualny, możliwe było zaobserwowanie prawidłowości w zmianie społecznej w zakresie spraw dot. płci i orientacji seksualnej w stopniu wystarczającym aby mówić o "kolei rzeczy".

Zresztą - skoro już o logice mowa - czy wszak nie jest jednym ze sztandarowych haseł antydżenderystów i homofobów, że dziś transseksualizm i małżeństwa homoseksualne, a jutro pedofilia, zoofila a pojutrze małżeństwa z tosterami? Oczywiście nie jest to rozumowanie logiczne, ale biorąc pod uwagę uzycie takich argumentów, to czy nie jest trochę przeciwskuteczne zaprzeczanie samemu procesowi, przeciwko któremu się protestuje?

Cytat:I nie mówię tutaj, że "kobiety do garów" tylko po co mamy tworzyć jakieś na siłę mechanizmy płciowej rywalizacji itp. Przykładowe są np. parytety, które nawet niektórym kobietom uwłaczają stawiając je jako jakieś "wykluczone" co przypomina jakiś podział, czy chęć podziału, ale w imię czego? Równości gwarantowanej w najwyższym prawie - konstytucji?
Tu się trochę zgubiłem, bo płynnie od "dżenderów" przeszliśmy do feminizmu i parytetów. Zabawne jak doszliśmy do punktu, ze to feminizm jest problemem tworzącym nierówność, pomijając samą istotę i centralny punkt feminizmu - czyli walkę z istniejącą i obiektywnie mierzalną gorsza pozycją kobiet w społeczeństwie.
{~} Prezerwatyw Tradycja Radziecki
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: