Nadszedł czas agrarnej dominacji
#77
Cytat:Przecież gender zajmuje się kwestiami kulturowymi, sprawami ról i zachowań w społeczeństwie itd., przypisywanym poszczególnym płciom, ich zmianami itd. Gender nie ma nic wspólnego z cechami fizycznymi (płciowymi) i zachowaniami seksualnymi (poza tymi kulturowymi) w tym związanymi. Co ma więc gender do zmiany płci? Transseksualizm to jest kwestia medyczna (przecież to ma klasyfikację medyczną, kryteria diagnostyczne itd.)... a nie kulturowa.
Niestety jest ogromny problem w społeczeństwie z rozróżnieniem pojęć transseksualizm, transgenderyzm, homoseksualizm czy samo gender i queer.

Jeszcze odnosząc się do tego co napisał tow. Krzysztof - osobiście nie do końca widzę sens w powszechnym w środowisku LGBTQ podkreślaniu genetycznego uwarunkowania homoseksualizmu (w kwestii tras to kwestia rozróżnienia transgenderyzmu i transseksualizmu). Nie mówię, że takiego uwarunkowania nie ma, chodzi mi raczej o to, że w mojej opinii podkreślanie tego jest jakąś próbą uzyskania akceptacji (czy to innych, czy samych siebie). Częste są hasła "taki się urodziłem" - nie widzę tu argumentu. Jeżeli jutro dojdę do wniosku, że podobają mi się kobiety - to będę wiązał się z kobietami, bo takie jest moje prawo, aby samemu określać swoją orientację.
{~} Prezerwatyw Tradycja Radziecki
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości