08.12.2014, 10:32:21
Wczoraj udałem się w podróż incognito na terytorium Związku Brodryjskiego. Mimo że moja podróż była w pełni legalna wszelki ślad po niej zaginął, na szczęście zachował się zrzuty ekrany. Chciałem wszcząć dyskusję z rewolucjonistami, ale ich jedynym argumentem była siła. Wkrótce wrzucę opis tejże ekspedycji.
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
