11.12.2014, 19:57:16
Jako zwolennik prezydencjalizmu jestem na nie.
9 tygodni to tak krótki czas, że jakieś wojenki na linii parlament-prezydent byłyby całkowicie bez sensu. Byłoby to poważne zagrożenie dla stabilności państwa. Równie dobrze można wprowadzić przepis, iż prezydent może bez podania powodu odwołać parlament.
Władza wykonawcza i ustawodawcza powinny być od siebie możliwie niezależne.
9 tygodni to tak krótki czas, że jakieś wojenki na linii parlament-prezydent byłyby całkowicie bez sensu. Byłoby to poważne zagrożenie dla stabilności państwa. Równie dobrze można wprowadzić przepis, iż prezydent może bez podania powodu odwołać parlament.
Władza wykonawcza i ustawodawcza powinny być od siebie możliwie niezależne.
N.N


