13.12.2014, 23:49:38
Ja zasadniczo staram się czynić tak jak pisze Marszałek Razorblade. Chyba że w przypływie fali bufonady <3 i ubóstwianego przeze mnie patetyzmu, przejdę na pluralis maiestaticus tudzież zacznę używać owej arystokratycznej tytulatury.
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
