16.12.2014, 03:50:38
Kolejnym plutonem jest pluton rozpoznawczy, który jest ważnym elementem zabezpieczenia dowodzenia, ponieważ aby sprawnie dowodzić trzeba posiadać informacje o przeciwniku.
W przypadku armii RB jest to pluton wyposażony w wyspecjalizowane pojazdy rozpoznawcze AVW-5-RFV, uzbrojone w wkm i automatyczny granatnik i mające 4 miejsca – stałą załogę stanowi kierowca i strzelec pokładowy, a oprócz nich w pojeździe jest jeszcze dwóch zwiadowców. Pluton skada się z dowództwa (dwa pojazdy i 8 żołnierzy) oraz trzech drużyn, z których każda ma trzy pojazdy i 12 ludzi, z czego 6 może działać pieszo.
[attachimg=1]
Drużyna rozpoznawcza batalionu zmechanizowanego RB
W przypadku pododdziałów rozpoznawczych KH jest spora swoboda w wyborze rozwiązań, bo co prawda wyspecjalizowane do rozpoznania BRDM-2 już są mocno przestarzałe, ale można użyć np. odpowiednich odmian pojazdu GAZ Wodnik czy nawet umieścić w takim plutonie transportery BTR-90 – np. zmieszane z mniejszymi pojazdami. Takie rozwiązanie było też w armii RB – jako przejściowe, gdy używane wcześniej AVW-3 (czyli BRDM-2) stały się już nieodpowiadającymi warunkom pola walki, a nie opracowano jeszcze AVW-5 (czyli M1117).
[attachimg=2]
Przykładowa drużyna dla plutonu rozpoznawczego KH - dwa lekkie pojazdy opancerzone GAZ Wodnik, w tym jeden z działkiem oraz 13 ludzi w tym 8 spieszających się zwiadowców.
Trzecim elementem jest pluton logistyczny. Jest on dość licznym jak na ten szczebel i złożonym elementem bo składa się z:
- dowództwa
- drużyny technicznej
- drużyny gospodarczej
- drużyny transportu amunicji
- drużyny transportu paliwa
- drużyny transportu ogólnego
Drużyna techniczna posiada w RB trzy transportery opancerzone przystosowane do zadań ewakuacji sprzętu oraz posiadających możliwości dokonywania drobnych napraw w polu. Opancerzenie pojazdów umożliwia ewakuację pod ogniem, a także w miarę bezpieczną pracę mechaników nad unieruchomionym pojazdem.
[attachimg=3]
Drużyna techniczna w pododdziałach z gąsienicowymi BWP, posiada trzy pojazdy techniczno-ewakuacyjne z serii AVT-2 (odpowiednik MTLB) czyli AVT-2-RV.
Tutaj można wtrącić z reala, że brak sprawnych służb ewakuacyjnych prowadzi do dużego procenta utraty sprzętu – takim ostatnim przykładem jest kompletnie „dziadowska” ukraińska armia rządowa, która miała w walkach z nieregularnymi (choć dozbrajanymi zewnętrznie) siłami separatystów ogromne straty sprzętowe powodowane przez często niewielkie uszkodzenia, nawet niekoniecznie bojowe (każde urządzenie mechaniczne ma prawo czasem się zepsuć, szczególnie jak jest intensywnie ekspoloatowane). Nie mając sprawnych służb technicznych i systemu ewakuacji sprzętu tracili go bezpowrotnie (choć jak najbardziej nadawał się do ewakuacji i naprawy – często nawet nieskomplikowanej) na rzecz przeciwnika, który choć nie będący regularną armią – to zorganizował sobie całkiem sprawne służby techniczno-ewakuacyjne i choć czasem wyglądały one dość pociesznie czyli podstarzali rezerwiści i mieszanka wojskowo-cywilnego sprzętu to były całkiem sprawne i odzyskiwały spory procent sprzętu zarówno własnego, jaki tego porzuconego przez przeciwnika.
Typ i rodzaj pojazdu zależy od używanego w kompaniach sprzętu – bo jeśli chodzi o wycholowywanie uszkodzonych pojazdów to najlepiej sprawdza się układ kołowy-kołowy i gąsienicowy-gąsienicowy. Wyholować pojazd kołowy (o sporym nacisku na grunt, mogący ugrzęznąc) jest dość trudno lekkim pojazdem gąsienicowym. Mały nacisk jednostkowy pojazdu gąsienicowego spowoduje, że przy dużym oporze gąsienice będą się ślizgały na podłożu (przerabiałem to dawno temu w praktyce, gdy próbowaliśmy ugrzężnietego SKOT-a wyciągnąć za pomocą BWP-1... nie dało się, dopiero jak podłączyliśmy jako trzeci element samochód ciężarowy stojący „na suchym” to udało się osiągnąć cel). Z tego powodu w batalionach RB wyposażonych w pojazdy gąsienicowe są pojazdy techniczne oparte na AVT-2, a w tych gdzie są pojazdy kołowe, drużyna ewakuacyjna ma kołowe transportery AVT-4 z wyposażeniem techniczno-ewakuacyjnym.
Przy wyborze sprzętu dla KH proponuję kierowac się podobnymi zasadami.
Drużyna gospodarcza – zajmuje się głównie wyżywieniem żołnierzy. Ma samochody cieżarowo-terenowe z kuchniami polowymi oraz pojazdy transportujące zapasy żywności i wyposażenie kuchenne.
Drużyny transportowe (amunicji, paliwa i ogólna) mają samochody ciężarowo-terenowe do transportu amunicji wyposażenia oraz cysterny paliwowe do tankowania pojazdów. Dokładne ilości są różne w różnym typie batalionu, gdyż zależą od masy amunicji oraz potrzeb paliwowych pojazdów wchodzących w skład batalionu.
W przypadku robienia naliczeń ilości pojazdów dla armii KH trzeba najpierw przyjąć założenie czy w batalionie ma być pełna jednostka napełnienia i tutaj można przyjąć zasadę na ilość kilometrów lub napełnienie zbiorników pojazdów do pełna czyli na pełny zasięg. Podobnie z amunicją – przy większej samodzielności batalionu można założyć uzupełnienie tylko części jednostki ognia, a przy większej posiadanie całej jednostki ognia.
Po przyjęciu tych założeń (oczywiście przedtem trzeba jeszcze ustalić ilości pojazdów i ich typ) trzeba wykonać wyliczenie ilości potrzebnego paliwa i amunicji (jej masy łącznej z opakowaniem) i porównać to do ładowności pojazdów. Podany tutaj wcześniej za przykłąd URAL-4320 ma terenową ładowność 4 tony, a autocysterna na jego podwoziu może w terenie zabrać 4200 litrów ropy.
Przykładowo BMP-3 ma zbiornik paliwa o pojemności 690l, co pozwala na przejechanie po drodze 600km. Mając w batalionie 42 takie pojazdy potrzeba 7 cystern na pełne napełnienie zborników lub
ponad 4800 l na każde 100km po drodze. Na podobnej zasadzie trzeba policzyć też paliwo dla innych pojazdów, pamiętając że ta cysterna jak jedzie to też paliwo zużywa.
Na razie to tyle "wykładu" - dalej proponuje to już ciągnąć w formie dyskusji.
W przypadku armii RB jest to pluton wyposażony w wyspecjalizowane pojazdy rozpoznawcze AVW-5-RFV, uzbrojone w wkm i automatyczny granatnik i mające 4 miejsca – stałą załogę stanowi kierowca i strzelec pokładowy, a oprócz nich w pojeździe jest jeszcze dwóch zwiadowców. Pluton skada się z dowództwa (dwa pojazdy i 8 żołnierzy) oraz trzech drużyn, z których każda ma trzy pojazdy i 12 ludzi, z czego 6 może działać pieszo.
[attachimg=1]
Drużyna rozpoznawcza batalionu zmechanizowanego RB
W przypadku pododdziałów rozpoznawczych KH jest spora swoboda w wyborze rozwiązań, bo co prawda wyspecjalizowane do rozpoznania BRDM-2 już są mocno przestarzałe, ale można użyć np. odpowiednich odmian pojazdu GAZ Wodnik czy nawet umieścić w takim plutonie transportery BTR-90 – np. zmieszane z mniejszymi pojazdami. Takie rozwiązanie było też w armii RB – jako przejściowe, gdy używane wcześniej AVW-3 (czyli BRDM-2) stały się już nieodpowiadającymi warunkom pola walki, a nie opracowano jeszcze AVW-5 (czyli M1117).
[attachimg=2]
Przykładowa drużyna dla plutonu rozpoznawczego KH - dwa lekkie pojazdy opancerzone GAZ Wodnik, w tym jeden z działkiem oraz 13 ludzi w tym 8 spieszających się zwiadowców.
Trzecim elementem jest pluton logistyczny. Jest on dość licznym jak na ten szczebel i złożonym elementem bo składa się z:
- dowództwa
- drużyny technicznej
- drużyny gospodarczej
- drużyny transportu amunicji
- drużyny transportu paliwa
- drużyny transportu ogólnego
Drużyna techniczna posiada w RB trzy transportery opancerzone przystosowane do zadań ewakuacji sprzętu oraz posiadających możliwości dokonywania drobnych napraw w polu. Opancerzenie pojazdów umożliwia ewakuację pod ogniem, a także w miarę bezpieczną pracę mechaników nad unieruchomionym pojazdem.
[attachimg=3]
Drużyna techniczna w pododdziałach z gąsienicowymi BWP, posiada trzy pojazdy techniczno-ewakuacyjne z serii AVT-2 (odpowiednik MTLB) czyli AVT-2-RV.
Tutaj można wtrącić z reala, że brak sprawnych służb ewakuacyjnych prowadzi do dużego procenta utraty sprzętu – takim ostatnim przykładem jest kompletnie „dziadowska” ukraińska armia rządowa, która miała w walkach z nieregularnymi (choć dozbrajanymi zewnętrznie) siłami separatystów ogromne straty sprzętowe powodowane przez często niewielkie uszkodzenia, nawet niekoniecznie bojowe (każde urządzenie mechaniczne ma prawo czasem się zepsuć, szczególnie jak jest intensywnie ekspoloatowane). Nie mając sprawnych służb technicznych i systemu ewakuacji sprzętu tracili go bezpowrotnie (choć jak najbardziej nadawał się do ewakuacji i naprawy – często nawet nieskomplikowanej) na rzecz przeciwnika, który choć nie będący regularną armią – to zorganizował sobie całkiem sprawne służby techniczno-ewakuacyjne i choć czasem wyglądały one dość pociesznie czyli podstarzali rezerwiści i mieszanka wojskowo-cywilnego sprzętu to były całkiem sprawne i odzyskiwały spory procent sprzętu zarówno własnego, jaki tego porzuconego przez przeciwnika.
Typ i rodzaj pojazdu zależy od używanego w kompaniach sprzętu – bo jeśli chodzi o wycholowywanie uszkodzonych pojazdów to najlepiej sprawdza się układ kołowy-kołowy i gąsienicowy-gąsienicowy. Wyholować pojazd kołowy (o sporym nacisku na grunt, mogący ugrzęznąc) jest dość trudno lekkim pojazdem gąsienicowym. Mały nacisk jednostkowy pojazdu gąsienicowego spowoduje, że przy dużym oporze gąsienice będą się ślizgały na podłożu (przerabiałem to dawno temu w praktyce, gdy próbowaliśmy ugrzężnietego SKOT-a wyciągnąć za pomocą BWP-1... nie dało się, dopiero jak podłączyliśmy jako trzeci element samochód ciężarowy stojący „na suchym” to udało się osiągnąć cel). Z tego powodu w batalionach RB wyposażonych w pojazdy gąsienicowe są pojazdy techniczne oparte na AVT-2, a w tych gdzie są pojazdy kołowe, drużyna ewakuacyjna ma kołowe transportery AVT-4 z wyposażeniem techniczno-ewakuacyjnym.
Przy wyborze sprzętu dla KH proponuję kierowac się podobnymi zasadami.
Drużyna gospodarcza – zajmuje się głównie wyżywieniem żołnierzy. Ma samochody cieżarowo-terenowe z kuchniami polowymi oraz pojazdy transportujące zapasy żywności i wyposażenie kuchenne.
Drużyny transportowe (amunicji, paliwa i ogólna) mają samochody ciężarowo-terenowe do transportu amunicji wyposażenia oraz cysterny paliwowe do tankowania pojazdów. Dokładne ilości są różne w różnym typie batalionu, gdyż zależą od masy amunicji oraz potrzeb paliwowych pojazdów wchodzących w skład batalionu.
W przypadku robienia naliczeń ilości pojazdów dla armii KH trzeba najpierw przyjąć założenie czy w batalionie ma być pełna jednostka napełnienia i tutaj można przyjąć zasadę na ilość kilometrów lub napełnienie zbiorników pojazdów do pełna czyli na pełny zasięg. Podobnie z amunicją – przy większej samodzielności batalionu można założyć uzupełnienie tylko części jednostki ognia, a przy większej posiadanie całej jednostki ognia.
Po przyjęciu tych założeń (oczywiście przedtem trzeba jeszcze ustalić ilości pojazdów i ich typ) trzeba wykonać wyliczenie ilości potrzebnego paliwa i amunicji (jej masy łącznej z opakowaniem) i porównać to do ładowności pojazdów. Podany tutaj wcześniej za przykłąd URAL-4320 ma terenową ładowność 4 tony, a autocysterna na jego podwoziu może w terenie zabrać 4200 litrów ropy.
Przykładowo BMP-3 ma zbiornik paliwa o pojemności 690l, co pozwala na przejechanie po drodze 600km. Mając w batalionie 42 takie pojazdy potrzeba 7 cystern na pełne napełnienie zborników lub
ponad 4800 l na każde 100km po drodze. Na podobnej zasadzie trzeba policzyć też paliwo dla innych pojazdów, pamiętając że ta cysterna jak jedzie to też paliwo zużywa.
Na razie to tyle "wykładu" - dalej proponuje to już ciągnąć w formie dyskusji.
![[Obrazek: 7GVD8cn.jpg]](https://i.imgur.com/7GVD8cn.jpg)
Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.
Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

