16.12.2014, 21:55:20
Wszystkie te osoby z wyjątkiem Chruszczenki i Ewy nie posiadają kont w Związku Brodryjskim, także przytaczanie ich nazwisk nic dla mnie nie wnosi.
Jeszcze raz powtarzam, że działam z osobistych pobudek niezachęcany przez nikogo.
Skoro Grutin jest martwy, to po co o nim rozmawiamy? Nie rozumiem, dlaczego jego cień wciąż wisi nad Związkiem Brodryjskim.
Jeszcze raz powtarzam, że działam z osobistych pobudek niezachęcany przez nikogo.
Skoro Grutin jest martwy, to po co o nim rozmawiamy? Nie rozumiem, dlaczego jego cień wciąż wisi nad Związkiem Brodryjskim.

