17.12.2014, 10:28:44
A gdzie jest napisane, że nieuznanie lub wycofanie uznania jest obligatoryjne? Bo czytam i jakoś nie widzę - wręcz przeciwnie jest to fakultatywne. W pewnych sytuacjach, często nieprzewidywalnych i trudnych do opisania przed faktem możemy nie uznać lub uznanie wycofać... przy zgodnej aprobacie Prezydenta i Parlamentu.
tak naprawdę przy zgodnym działaniu Prezydenta i parlamentu to sobie można zmienić każdą ustawę, w dowolnej chwili - czyli ten przepis w zasadzie niczego nie zmienia, a tylko upraszcza to co i tak można zrobić w każdej chwili... tylko to będzie śmieszne gdy się będzie zmieniało ustawy pod sytuację. A zresztą i tak nie trzeba... bo można wydać kolejny akt prawny z mocą ustawy (czyli nie niższy niż ustawa o kryteriach uznawania), który indywidualnie będzie dotyczył państwa X.
Jak rozumiem Martinowi-Marii chodzi o tą nieszczęsną Sarmację (do której pewnie jakąś dziwną i utajoną sympatię odczuwa, czy jak?) - czemu już raz dał/dała wyraz... Nie wiem nawet czy ktoś u nas chce wycofać uznanie dla tego agresywnego v-kraju czy nie (osobiście nie zmierzam w tym kierunku i pewnie bym takiego działania nie poparł - choć jestem, za to - za pełnym, całkowitym i "programowym" ignorowaniem tej całej Sarmacji i tzw. Sarmatów), ale informuję Ciebie, że jak uzyska akceptację Prezydenta oraz Parlamentu to i tak to będzie mógł zrobić - za pomocą specjalnej, jednorazowej ustawy. Tyle, że będzie to mnożenie i tak dużej ilości aktów prawnych w RB.
tak naprawdę przy zgodnym działaniu Prezydenta i parlamentu to sobie można zmienić każdą ustawę, w dowolnej chwili - czyli ten przepis w zasadzie niczego nie zmienia, a tylko upraszcza to co i tak można zrobić w każdej chwili... tylko to będzie śmieszne gdy się będzie zmieniało ustawy pod sytuację. A zresztą i tak nie trzeba... bo można wydać kolejny akt prawny z mocą ustawy (czyli nie niższy niż ustawa o kryteriach uznawania), który indywidualnie będzie dotyczył państwa X.
Jak rozumiem Martinowi-Marii chodzi o tą nieszczęsną Sarmację (do której pewnie jakąś dziwną i utajoną sympatię odczuwa, czy jak?) - czemu już raz dał/dała wyraz... Nie wiem nawet czy ktoś u nas chce wycofać uznanie dla tego agresywnego v-kraju czy nie (osobiście nie zmierzam w tym kierunku i pewnie bym takiego działania nie poparł - choć jestem, za to - za pełnym, całkowitym i "programowym" ignorowaniem tej całej Sarmacji i tzw. Sarmatów), ale informuję Ciebie, że jak uzyska akceptację Prezydenta oraz Parlamentu to i tak to będzie mógł zrobić - za pomocą specjalnej, jednorazowej ustawy. Tyle, że będzie to mnożenie i tak dużej ilości aktów prawnych w RB.
![[Obrazek: 7GVD8cn.jpg]](https://i.imgur.com/7GVD8cn.jpg)
Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.
Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

