08.01.2015, 14:26:23
Ekscelencjo,
Ja przyszedłem do OPM zbudowanej przez trzech "stałych członków": Dreamland,Sarmację i Scholandię, niejako "na gotowe" - zastałem Kartę OPM, forum dyskusyjne, a nawet symbol Organizacji. Tak więc robiłem to, czego chcieli ode mnie założyciele OPM. A potem robiłem to, czego chcieli ode mnie członkowie OPM, a było ich kilkunastu. Po mnie było jeszcze dwóch sekretarzy generalnych, potem znowu ja, a po końcu mojej kadencji Zastępca SG OPM nie przeprowadził skutecznych wyborów nowego SG OPM. I tyle.
Ja przyszedłem do OPM zbudowanej przez trzech "stałych członków": Dreamland,Sarmację i Scholandię, niejako "na gotowe" - zastałem Kartę OPM, forum dyskusyjne, a nawet symbol Organizacji. Tak więc robiłem to, czego chcieli ode mnie założyciele OPM. A potem robiłem to, czego chcieli ode mnie członkowie OPM, a było ich kilkunastu. Po mnie było jeszcze dwóch sekretarzy generalnych, potem znowu ja, a po końcu mojej kadencji Zastępca SG OPM nie przeprowadził skutecznych wyborów nowego SG OPM. I tyle.
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.

