08.01.2015, 19:24:15
Nie mam pojęcia czy istnieją węgierskie mikronacje. Po prostu nigdy się nie interesowałem obcojęzycznymi panstwami wirtualnymi, poza okazją kiedy pewien sarmacki diuk nasłał na Wandystan kolegę z jednoosobowej "nacji" kanadyjskiej. Ale to stare dzieje... Poszukać Towarzyszowi mikronacji węgierskich?
Osobiście zwyczajnie szkoda czasu na obcojęzyczne państewka, zwłaszcza, że większośc tych które widziałem to były jednoosobowe blogaski o żenującym poziomie lub leblandiopodbne skamieliny... Jak Sarmację z kolei odwiedzali goście zza granicy, zwłaszcza anglojęzyczni, to z ludzi wychodził kompleks Polaka jakiś czy coś i na siłę się prześcigali w pisaniu łamanym angielskim. Generalnie większość przeżyć związanych z mikronacjami zagranicznymi kojarzy mi się niezbyt zachęcająco
Osobiście zwyczajnie szkoda czasu na obcojęzyczne państewka, zwłaszcza, że większośc tych które widziałem to były jednoosobowe blogaski o żenującym poziomie lub leblandiopodbne skamieliny... Jak Sarmację z kolei odwiedzali goście zza granicy, zwłaszcza anglojęzyczni, to z ludzi wychodził kompleks Polaka jakiś czy coś i na siłę się prześcigali w pisaniu łamanym angielskim. Generalnie większość przeżyć związanych z mikronacjami zagranicznymi kojarzy mi się niezbyt zachęcająco
inż. Max Zwell

