[Szczyt Wolnogradzki] Czy warto współpracować z innymi mikroświatami?
#17
Owszem, wiele mikroświatów jest zacofanych. Nawet w tym promowanym Bastion Union powstają i upadają kraje, które częstokroć liczą sobie jedną lub dwie osoby. W Polsce takimi krajami nikt się nawet nie zajmuje, nie są traktowane nawet jako yoyonacje, lecz jak powietrze. Tam, dzięki tej federacji, takie twory mogą się pojawiać.
Łącznie ta cała Bastion Union (czyli masa różnych państw, obecnie jest ich 13) napisała 90 tysięcy postów, czyli nawet nie półtora razy tyle, ile Al Rajn. Mniej więcej tyle, ile Al Rajn i Bialenia razem. Nie wiem ile mają łącznie ludzi, aczkolwiek sądzę, że średnio na jedno państwo składowe wychodzi kilka osób. Jest kraj, w którym napisano 21 postów. Big Grin W największej napisano 35 tysięcy postów (od 2010 roku), czyli też nie tak dużo. Druga największa mikronacja Bastion Union napisała z kolei około 6 razy mniej postów, niż ta największa.
To daje pełny obraz tego, jak wygląda ta "wspaniała idea" i "wzór dla Pollinu". Wink

Na chwilę obecną partnerem dla nas mogą być mikronacje niemieckie, które prezentują aktywność i wysoki poziom (zapewne zależy od tego, jaka to mikronacja, tak jak u nas, aczkolwiek pokazany przeze mnie Dreiburgen robi bardzo pozytywne wrażenie). No i ewentualnie te anglojęzyczne...  Rosyjskich, hiszpańskich, węgierski, czeskich, ani słowackich nie ma, z tego co mi wiadomo. Poszukujmy dalej, może znajdziemy jeszcze coś wartościowego. Wink
N.N
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości