02.02.2015, 19:52:58
Moim zdaniem to przedwczesna decyzja. Cieszę się jednak, że do końca kadencji zostaniesz Wiceprezydentem i nie będzie kolejnych cyrków. Jeśli się do czegoś zobowiąże, to powinno się to dokończyć.
Jak już pisałem pod urlopem Krzysztofa, nadejście "nowej gwardii" jest nieuniknione, a wręcz korzystne i pożądane. Personalne zmiany są drugorzędne, ale pierwszorzędna będzie zmiana myślenia: ze zmęczonego już władzą i odpowiedzialnością na świeże i gotowe do reformy kraju. A my będziemy stali obok, podpowiadali i interweniowali w razie potrzeby.
Jak już pisałem pod urlopem Krzysztofa, nadejście "nowej gwardii" jest nieuniknione, a wręcz korzystne i pożądane. Personalne zmiany są drugorzędne, ale pierwszorzędna będzie zmiana myślenia: ze zmęczonego już władzą i odpowiedzialnością na świeże i gotowe do reformy kraju. A my będziemy stali obok, podpowiadali i interweniowali w razie potrzeby.
N.N


