Projekt zmiany Ordynacji Wyborczej
#10
(03.03.2015, 23:41:23)Kristian Iversen link napisał(a): [justify]To było raczej pytanie do Konstantego, ale odpowiem i tutaj. Podobną analogię można użyć co do prezydenta - skoro społeczeństwo się zmienia, to i prezydent powinien... i proszę, nie praw znów o katechoniczności (nie zrobiłem błędu? Mam problemy z tym slowem :x). Katechonem w mikronacjach są administratorzy. Jeden nas opuścił i jak widać - żyjemy. [/justify]

Moim zdaniem Prezydent jest nie tylko reprezentantem narodu, ale gwarantem stabilności państwa oraz ucieleśnieniem władzy. Jego pozycja powinna być nieco bardziej stabilna niźli parlamentu, gdzie ścierają się ze sobą poszczególne ugrupowania oraz poszczególne wizje państwa. Wizje i koncepcje mogą być zmienne - zalezą od zmiennego ludu, który realizuje je poniekąd poprzez wybór posłów do parlamentu. Prezydent winien stać ponad podziałami, wszak jego głównym zadaniem jest nie tyle "politykowanie", co rządzenie.

(—) Alberto Carlos de Médici y Zep


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości