Projekt ustawy o Najwyższym Konsulu
#9
(26.03.2015, 18:44:03)Adam Aleksander Dostojewski von Vincis link napisał(a): Owszem poprawię, jak tylko uzyskam dostęp do komputera. Nie musimy na siłę przenosić wzorców z realnego świata do mikronacji - trójpodział władzy nie jest niezbędny. Ja zaś będę dążył do maksymalnego wzmocnienia egzekutywy. Poza tym, weto odnosi się tylko do Konstytucji oraz ratyfikacji umów międzynarodowych, nie zaś do wszystkich aktów prawnych, wydawanych przez parlament. Co do republikanizmu. Przeczytaj raz jeszcze swoją wypowiedź - jest nieco dwuznaczna. Chodzi albo o republikę jako taką albo o republikę w wydaniu bialeńskim. Ale mniejsza o łapanie się za słówka. Rozumiem o co ci chodzi. Jednak chciałbym zaznaczyć, że w tej kwestii precedensowa była Ordynacja Wyborcza, która ułatwia zdobywanie mandatów poselskich tym, którzy posiadają więcej folwarków.

[justify]Powtórzę raz jeszcze starą formułkę. Parlament jest konstytucyjnie przedstawicielem narodu, tego 20-osobowego w porywach narodu bialeńskiego. Jeżeli naród nie chce się bratać z kimś, lub chce zmienić państwo w którym żyje, po co mu blokować drogę? Po kiego wzmacniać inne gałęzie przy tak małej społeczności? Kogo chcecie naśladować? To właśnie silna legislatywa jest marką Bialenii, a wszystko co robicie ostatnio dąży do zmniejszenia jej znaczenia. Zostawmy chociaż to status quo, w którym teraz jesteśmy, gdzie wszystkie gałęzie są mniej więcej równo silne.

Co do łapania się za słówka, może przytoczę raz jeszcze moją wypowiedź: bycie republiką, gdzie wszyscy są równi. Gdzie tu dwuznaczność? Chyba wiadomo, że nie chodzi o bycie w obojętnie jakiej republice tylko właśnie w takiej, w której panuje równość. Precedensu nie widzę przy ordynacji. Wszystko było okej, dopóki nie nadawano parunastu folwarku za małą pracę, a zaledwie parę (Maciej jest tu doskonałym przykładem) za niezłomną pracę na rzecz dobrego jutra.

Poza tym, takim modelem wytworzycie sobie niezmienną parę prezydenta i najwyższego konsula. Pierwszy będzie nadawał folwarki drugiemu, by mógł sobie swoją kandydaturę przegłosować. Zmiana prezydenta? E tam, tylko skaże się wszystkich i po problemie.[/justify]
(–) Kristian Arped


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości