Zielona Monarchia - debata
#2
Wasza Ekscelencjo,

jestem w znacznej części na nie. O ile przebolałbym pomysł z elektoratami, to pomysł z Zielonym Kościołem, który nie cieszy się przecież wielką popularnością jest w większości wadliwy. Po pierwsze, kraj ma ogromne tradycje republikańskie i w dużej mierze jest pół-ateistyczny, bo przynależność do Kościoła jest jedynie formalnością, a on sam de facto nie działa.

Kolejna kwestia - sam republikanizm nas wyróżnia. Gdybyśmy stworzyli sobie królestwo, to przy braku wyraźnie wskazanego klimatu (Rotria, Skarland, Surmenia, RON) nie będziemy go posiadać w cale. No może będzie go miała Jahołda. Kraj zmarnieje, skończy się aktywność. Musielibyśmy wpierw stworzyć porządny klimat, oparcie na samorządach, w czym pomoże nam świetny pomysł z fylami. Póki co - stanowcze niet monarchii.
/-/ Konstanty Jerzy wielki kniaź Michalski
Immanuel Kartografii Tamostosowanej
Rednacz Gazety Bialeńskiej
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości