07.04.2015, 10:25:33
Zasadniczo to ja jestem, w pewnym sensie, inkwizytorem. Takie moje prawne zadanie, po prostu... Zwyczajnie, wyznaję sobie też w oderwaniu od mojej roli w RB, zasadę, iż narzucanie jest bezsensowne. Chcecie zabawy w region? Prawo tego nie zabrania. Stwórzcie trzy aktywne miasta i zawiążcie sobie samorząd. Po coś Kristian pisał o tym w swojej ustawie. Jaki jest sens wprowadzać prawo, które już istnieje, tylko w bardziej, wybaczcie słówko, opresyjnej formie? Po co niby wymuszać od kogoś uczestnictwo tymi np. fylami? Tak jak z gospodarką - niby każdemu należy założyć konto w BIW (póki ustawa o BIW obowiązuje), ale nikt nie musi z niego korzystać, zaś obowiązkowe podatki odprowadza urzędas. Pozwala to pogodzić reguły INEM (gospodarka dla wszystkich) i takiej "ideologii swobody".
Pewnie, że doceniam pracę, jaka jest w te projekty wkładana. Nie ma mowy, że nie. Ale poglądy mam, jakie mam. I wolę się ich trzymać, bo zaskakująco (dla mnie, porównując staż mój i moich dyskutantów, podrzucających pomysły zmian, w mikroświecie) często w Bialenii się sprawdzały. Wszyscy, którzy mieli w ostatnich kadencjach dostęp do Sali Tajnej - pamiętacie, co tam pisałem o dyskutowaniu z sarmackim MSZ czy o ostatecznym odejściu pewnej osoby po skasowaniu przez nią konta? Sprawdziło się to. A pamiętacie pomysł wprowadzenia wandejskiego modelu gospodarczego?
Jeżeli wprowadzimy monarchię teokratyczną z zachowaniem części ideałów republikańskich... to szczerze, nie wiem, co nastąpi. Dlatego wolę zostać na "bezpiecznej pozycji". Powiedzcie mi, oby szczerze - czy trzeba usprawiedliwiać obronę status quo?
Ali, wyjdź proszę. A Feliks niech zostanie, ministrom wolno przecież się wypowiadać w Parlamencie.
Pewnie, że doceniam pracę, jaka jest w te projekty wkładana. Nie ma mowy, że nie. Ale poglądy mam, jakie mam. I wolę się ich trzymać, bo zaskakująco (dla mnie, porównując staż mój i moich dyskutantów, podrzucających pomysły zmian, w mikroświecie) często w Bialenii się sprawdzały. Wszyscy, którzy mieli w ostatnich kadencjach dostęp do Sali Tajnej - pamiętacie, co tam pisałem o dyskutowaniu z sarmackim MSZ czy o ostatecznym odejściu pewnej osoby po skasowaniu przez nią konta? Sprawdziło się to. A pamiętacie pomysł wprowadzenia wandejskiego modelu gospodarczego?
Jeżeli wprowadzimy monarchię teokratyczną z zachowaniem części ideałów republikańskich... to szczerze, nie wiem, co nastąpi. Dlatego wolę zostać na "bezpiecznej pozycji". Powiedzcie mi, oby szczerze - czy trzeba usprawiedliwiać obronę status quo?
Ali, wyjdź proszę. A Feliks niech zostanie, ministrom wolno przecież się wypowiadać w Parlamencie.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
