08.04.2015, 17:47:56
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.04.2015, 17:49:38 przez Jan Kaniewski.)
Znacznie sprawniejsze była gospodarka, która występowała w Islamskiej Federacji gdyż nie było w niej jakiś zależności które odstraszyły niejednego, ale licytacje choćby np. budowlami, które wykonywało się dla zleceniodawcy, dana osoba chciała coś mieć wybudowane, jeśli istniała firma to budowała, jeśli nie to na zasadzie wolnego zlecenia każdy mógł przystąpić. Nie było też tylu środków wymiany (pieniędzy). Każdy miał na start 50 środków wymiany, a mógł mieć maksymalnie 100 środków wymiany. Małe kwoty, ale starczały do praktycznego v - życia. Wiadomo też, że jako na ministra gospodarki podejmowana była na mnie na początku w szczególności presja ze strony ówczesnego kalifa, dotycząca zwiększenia środków wymiany w obiegu, ale równie stanowczo nie było zgody ministerstwa. To była odpowiedź na panujący tam marazm, przy oczywiście kluczowym wsparciu społecznym zadziałała.
Dzisiaj Fyle mogą stać się taką odpowiedzią, wystarczy mądrze podejść do ich tematu, tyle i aż tyle.
Dzisiaj jestem w Republice Bialeńskiej i też warunki tutaj są inne, ale podejmuję rękawicę rzuconą samemu sobie, choć kamikaze nie jestem
Dzisiaj Fyle mogą stać się taką odpowiedzią, wystarczy mądrze podejść do ich tematu, tyle i aż tyle.
Dzisiaj jestem w Republice Bialeńskiej i też warunki tutaj są inne, ale podejmuję rękawicę rzuconą samemu sobie, choć kamikaze nie jestem
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.
(-) Jan Kaniewski
(-) Jan Kaniewski

