14.04.2015, 18:38:30
(13.04.2015, 22:07:46)AndrzejSwarzewski link napisał(a): Mogę poznać kodeks tych zasad?Zasady międzynarodowe co do lokowania się na ziemiach niczyich, przynajmniej od czasów mapy Zeppa do momentu kiedy ja zaprzestałem ją prowadzić wymagały co najmniej zgody najbliższych sąsiadów zajmowanych ziem. Część kontynentów stosowała ponadto własne, ostrzejsze kryteria - na Vaarlandzie i Orientyce wymagana była zgoda wszystkich krajów kontynentu (co do Orientyki to zasadę tę wprowadziło UKW, ale utrzymała się ona w mocy nawet po zakończeniu istnienia tej organizacji - była stosowana np. przy lokowaniu Brytanii na terenie dawnej brugijskiej Mersji, którym jeszcze jako dysponent mapy, zarządzałem).Z tego co pamiętam, to markiz Noqtern był zainteresowany stworzeniem międzynarodowego trybunału i organizacji, która polubownie załatwiałaby konflikty. A kraje najgłośniej teraz krzyczące nie zrobiły nic w kierunku uporządkowania polityki międzynarodowej...
Ja bym powiedział tak - obecne Hasselandzkie jęki o trybunałach i pokojowych organizacjach są pustosłowiem w obliczu agresji na Solardię, podejrzanego "przejęcia" Brytanii i chamskiej aneksji ziem niczyich. To trochę tak, jakby podpalać komuś dom i narzekać, że nikt nie chciał zorganizować ochotniczej straży pożarnej.
{~} Prezerwatyw Tradycja Radziecki


Z tego co pamiętam, to markiz Noqtern był zainteresowany stworzeniem międzynarodowego trybunału i organizacji, która polubownie załatwiałaby konflikty. A kraje najgłośniej teraz krzyczące nie zrobiły nic w kierunku uporządkowania polityki międzynarodowej...