15.04.2015, 21:32:25
Cytat:BTW słyszałem, że w Hasselandzie używanie realnych nazwisk nie jest mile widziane. Rozumiem, że z kolei zabieranie ich realnym osobom/rodzinom jest już jak najbardziej w porządku? Cóż, a mówi się że mikronacje to rozrywka dla ludzi z wyobraźnią
Nigdy nie słyszałem o tym, iż w Hasselandzie używanie realnych nazwisk nie jest mile widziane. Owszem, mikronacje to rozrywka dla ludzi z wyobraźnią, również dla tych, którzy tę wyobraźnię mają odwróconą do góry nogami. Pokazuje to chociażby twór jakim się brzydzę, a mianowicie Wandystan.
Cytat:Nie martwię się, bo wątpliwe "panowanie" Hasselandu nad tymi ziemiami skończy się wraz z kolejnym Kongresem Orientyki - takim, w którym wezmą udział wszystkie państwa Orientyki, a nie tylko te wybrane. Na waszym miejscu zastanawiałbym się już jak wykorzystać chęci i zaangażowanie na już posiadanych ziemiach.
Szanowny Panie Radziecki, co raz zostało przez Hasseland przejęte, nie zostanie już oddane.
Cytat:Myślę, że z kolei Hasseland doskonale ilustruje politykę Japonii końca XIX i pierwszego czterdziestolecia XX wieku. Może trochę pokracznie i na poziomie około przedszkolnym, ale zawsze.Jakże ja uwielbiam te nieudolne porównania tworzone przez Towarzysza. Z drugiej strony, to nie spodziewam się nic więcej po obywatelu Wandystanu.
Cytat:W moim mniemaniu polityka manewrów wojskowych i mobilizacji przy granicach austro-węgierskiej i trizondalskiej to jakoby zachowanie Hitlera w '39. Małymi kroczkami do wielkiej afery. Ciągłe prowokacje i walki np. z Winktown to ukazują.
My tylko potwierdzamy swoje panowanie w obu regionach, WKM. Lubimy ciekawą narrację... Pragnę natomiast zaznaczyć, iż to Winktown pierwsze zdecydowało się na otwarcie ognia.
P.S. Zbrojne podporządkowanie Rotrii jest zupełnie akceptowalne? To już nie jest działanie à la Adolf Hitler?
(-) Iwan Iwanowicz I Pietrow
Car Brodrii
Prezes Policji Krajowej
Car Brodrii
Prezes Policji Krajowej

