Wybory prezydenckie 2015
#46
Piszę z telefonu, ale nie przesadzaj, jak był u nas w Skierniewicach to normalnie spotykał się, wiadomo, że na jakieś długie konwersacje czasu nie było. Pan Komorowski też był u nas wd wrześniu 2014 na otwarciu parku i zbytnio nie chciał "wyjść do ludzi", bo ponoć obawiał się o swoje bezpieczeństwo, nie było protestów przeciwko niemu, ale ostatecznie niechętnie wyszedł.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości