29.06.2015, 23:23:21
Od kilku tygodni tu trwa nieustający flejm. Ale zapewniam Was, że Wy nie chcecie, żebym ja się wkurzył. Bo wtedy wielki prezydent Bialenii z wielką carycą Brodrii będę razem uciekać na Micrę, prosić o azyl. A i tam dopadną Was plutony egzekucyjny Katechona. Nie mylcie cierpliwości z pobłażliwością, dobrze Wam radzę, kochani.
N.N


