08.03.2014, 13:15:43
No dobra po pierwsze nie pieniędzy jak ktoś błędnie się wyraził, a środków wymiany przecież lapsus każdemu może się zdarzyć. Ja byłbym przynajmniej wstrzemięźliwy do czasu, kiedy wpływy z podatku się zmniejszą, co będzie wynikało z reformy. Procent zawsze można zaokrąglić. Stawka podatku będzie dopasowana do pensji wypłacanej w środkach wymiany zgodzie z realizacją Stałego Planu Społecznego. I teraz żebyśmy nie popełnili błędu przez który trzeba będzie realizując Stały Plan Społeczny przekraczać swoje możliwości. Oczywiście pensje gubernatorom i innym urzędnikom trzeba wypłacać, ale żebyśmy nie przesadzili ze zwiększeniem pensji.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.
(-) Jan Kaniewski
(-) Jan Kaniewski

