03.07.2015, 23:10:00
[justify]Wysoki Sądzie,
gdyby oskarżonej chodziło o to, że dobrze interpretuje w obecnym czasie prawo, użyłaby sformułowania "teraz już świetnie interpretuję prawo" lub czegoś temu sformułowaniu podobnego. Co do pytania zadanego mej osobie – raczej nie interpretuje się konkretnego prawa, a prawa jako całości. Więc niezależnie, czy jest to prawo bialeńskie, brodryjskie czy dreamlandzkie, interpretuje się je na takich samych zasadach.[/justify]
gdyby oskarżonej chodziło o to, że dobrze interpretuje w obecnym czasie prawo, użyłaby sformułowania "teraz już świetnie interpretuję prawo" lub czegoś temu sformułowaniu podobnego. Co do pytania zadanego mej osobie – raczej nie interpretuje się konkretnego prawa, a prawa jako całości. Więc niezależnie, czy jest to prawo bialeńskie, brodryjskie czy dreamlandzkie, interpretuje się je na takich samych zasadach.[/justify]
(–) Kristian Arped

