Akt Oskarżenia przeciwko Pseudocarycy Pseudoimperium A. Dostojewskiej
#41

Wysoki Sądzie,
jak już było to wielokrotnie podkreślane nie uznawałam tej umowy, gdyż twierdziłam, iż nie weszła ona w życie bo nie była ratyfikowana i umieszczona w Monitorze Brodryjskim, czemu ja nie jestem winna, bo objęłam oficjalnie władzę w bardzo długi okres czasu od jej zawarcia.

Postów Pana KJM nie usuwałam, a jeśli usunęłam to proszę o dowody.

Granie tutaj logami z irc, jeszcze wtedy nie państwowego, jest wysoce nieuczciwe, gdyż gdybym miała do nich dostęp to również mogłabym pokazać dowody obarczające winą oskarżyciela, jego pełnomocnika oraz Konstantego Jerzego Michalskiego.
A jak wiadomo pan Iversen nie chce ich udostępnić.
Cytat: Wysoki Sądzie,

potwierdza również iż przekraczała uprawnienia, zasadniczo nadawała sobie te uprawnienia, bo w tamtym momencie nie sprawowała nawet funkcji regentki, a wyprawiała się na misje dyplomatyczne, o których ja, jako prezydent kiedy te rzekome misje miały miejsce, nic nie wiedziałem, nie podjęta była nawet próba poinformowania mnie. 

Co do tej wypowiedzi...
Sprawy wewnętrzne Brodrii i to czy byłam regentką, czy nie to sprawa moja i ówczesnego Cara Mikołaja, jeżeli on nie wyrażał zastrzeżeń to nie widzę powodów aby wyrażała je pan KJM.
Pragnę dodać, że ciężko było o czymkolwiek informować pana Michalskiego, który w trakcie swej prezydentury był praktycznie rzecz ujmując w ogóle nieaktywny i czynił rażące zaniedbania.


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości