29.01.2016, 20:14:32
Budzi się khmerski szatan,
Jednak bez bólu arystokraty katan,
Czuje za to płomienia dokoła,
Lecz wtem lud Bialenów smoła,
pogrążająca kończy się powoli,
i w Carnuntum mszczą się czerwoni.
Taki to miraż martwym Sarego oczom się ukazuje,
Lecz nie na długo, bo innego szatana wywołuje,
Khmerskiego, duszę ojca jego, króla Alfreda.
Jednak bez bólu arystokraty katan,
Czuje za to płomienia dokoła,
Lecz wtem lud Bialenów smoła,
pogrążająca kończy się powoli,
i w Carnuntum mszczą się czerwoni.
Taki to miraż martwym Sarego oczom się ukazuje,
Lecz nie na długo, bo innego szatana wywołuje,
Khmerskiego, duszę ojca jego, króla Alfreda.
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
![[Obrazek: fmg07.jpg]](http://i68.tinypic.com/fmg07.jpg)
Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
![[Obrazek: fmg07.jpg]](http://i68.tinypic.com/fmg07.jpg)
Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
