29.01.2016, 21:17:30
Gospodarz, 23 listopada
Wczoraj kibice byli świadkami najlepszego meczu od wielu miesięcy - Shimontsen City F.C. zostało wyłomotane 4:0 (i dodatkowo, jedna bramka Chłopów została nieuznana). Wreszcie drużyna odbiła się od dna.
W środę jedziemy na derby z Galaktycznymi.
Fiodor
Gospodarz
Fiodor
1. Galacticos Wolnograd
2. Unia Wolnograd
3. Urga Markona
4. LKS Tomaszew
Zawsze z boku? :andronik:
Gospodarz
A teraz pójdzie i poczyta, jak wyglądała tabela za starych czasów, kiedy to ukształtowała się ta rywalizacja.
Druga drużyna z Wolnogradu przez długie miesiące stała sobie z boku. I dla tomaszewskich kibiców zawsze tam będzie jej miejsce. :nicework:
Fiodor
Gospodarz
Miejsca w historii LKS-u Tomaszew: 3, 1, 3, 8, 14. Średnio 5,8.
Stoicie z boku.
Możemy też spojrzeć na to inaczej.
Unia Wolnograd - 6/6, 3/7, 7/7, 10/14, 13/14. Średnio 0,81, czyli doły tabeli (szczyt to 0).
LKS Tomaszew - 3/6, 1/7, 3/7, 8/14, 14/14. Średnio 0,53, czyli środek tabeli.
Stoicie z boku.
Gospodarz, 25 listopada
Galaktyczni dostali w papę u siebie.
A w derbach Jahołdy wygrał Szachtar. Jeeej.
Najbliższy mecz to rewanż u nas z Galacticos.
Fiodor
No, to jednak lider może należeć do Unii.
Gospodarz
Fiodor
Gospodarz, 30 listopada
Galaktyczni ponownie oberwali, tym razem 3:0. LKS wysunął się na drugie miejsce w tabeli.
A Szachtar po raz kolejny pokonał Autonoma.
Gospodarz, 20 grudnia
No i Social wziął i wygrał, Holender jeden.
Ale przynajmniej wciąż Chłopi są lepsi od swoich odwiecznych rywali.
Jak się zatem okazało, wierność marce przezwyciężyła odpływ graczy - po przeniesieniu zawodników do Jahołdy, drużyna, która pozostała na miejscu, odsunęła się w cień i spadła z powrotem na dno, podczas gdy w Bałdaraszu świętowano wicemistrzostwo. Ale przyszła kryska na Matyska. Autonom zajął w tym sezonie ostatnie miejsce, a Tajfun, pod szyldem Unia, może się cieszyć z powrotu do elity.
Natomiast w przyszłym sezonie w drugiej lidze pogramy sobie z nieaktywnymi Aniołami, oraz nieszczególnie dobrze prowadzonymi (z racji tego, że to czwarta w kolejności dla trenerki drużyna) dawniejszymi Heglowskimi Kucami, przeniesionymi z Bengazi do La Palmy.
Gospodarz, 6 stycznia
Pierwsza kolejka za nami.
Nasi debiutujący Nordycy rozłożyli Dumę Jahołdajewszczyzny 3:0. Galaktyczni wyjazd do Hasselandu zakończyli bezbramkowym remisem. Po powrocie do rodzinnego Bengazi drużyna (aktualnie pod nazwą Egzystencjaliści) wystrzeliła z kopyta (ha, ha, ha, jakiż zabawny dowcip), bijąc Szachtara na wyjeździe stosunkiem 4 do 2. Chłopi póki co pauzowali.
A w mniej pasjonującej pierwszej lidze, frycowe zapłaciła Urga, zbierając łomot 5:0 od Royalu. Wojskowi rozłożyli Koronę 3:0. Obrońcy tytułu rozpoczęli sezon najskromniej, od zwycięstwa "ledwie" 2:0 nad Robotnikiem Interem. Przedstawiciele Canterlotu pauzowali.
Gospodarz, 10 stycznia
Pierwszy mecz w tym roku, rozegrany z klubem najbliższym do przyjaźni z nami, czyli Szachtarem, został wygrany 2:0. W niedalekim Bengazi miał w tym czasie miejsce pogrom - Egzystencjaliści zrównali Autonoma z ziemią, wygrywając 7:0. Natomiast w stolicy Galaktyczni przegrali jednym golem z Nordykami. Shimon City pauzowało.
W tym czasie, w znacznie mniej pasjonującej pierwszej lidze Legia, po rejsie na niedaleką Anatolię, urządziła tamtejszym Kucom pogrom, zwyciężając 5:0. Kawałek drogi dalej Robotnik Inter podejmował Urgę, wygrywając skromnie 1:0. Królewscy tymczasem zajechali do Patrykpolisu, gdzie bez większych trudności zakończyli mecz z czystym kontem, wbijając gospodarzom cztery bramki. Wojskowi spokojnie przeczekali tę kolejkę.
W środę jedziemy do Jahołdy. Ktoś chce obstawiać, ile goli wbijemy?
Gospodarz, 13 stycznia
Mecz na wyjeździe wygrany 4:0. Nordycy podjęli u siebie ShimonCity, wygrywając 2:0. Na stadionie im. Alecii Moore gospodarze przegrali z Filozofami (ładne pieszczotliwe określenie?) 2:1.
A w znacznie mniej ciekawej pierwszej lidze nudy na pudy. W derbach Hasselandu 0:0, w Patrykpolisie w meczu z Interem 0:0, jedynie starcie beniaminków w Markonie wyłoniło zwycięzcę skromnym jednym golem, byli to przyjezdni.
W następnej kolejce przyjadą do nas Galaktyczni. Kibice już polerują butelki i kamienie.
Akrypa
Ładne.
W ramach przyjaźni klubowej "filozofie' mogą wysłać widły i pochodnie a jak pogrzebiemy to i koktajle Mołotowa się znajdą. Czekam na mecz z wami. :3
Gospodarz, 17 stycznia
Derby wygrane 3:0. Dziękuję kibicom Filozofów za okazane wsparcie techniczne podczas przyjazdu i odjazdu busa drużyny przeciwnej oraz w trakcie spotkania. Szczególnie aprobuję umieszczony w podwoziu koktajl Mołotowa, który wybuchł od ciepła w czasie jazdy. I to pomimo tego, że w tym czasie ich drużyna identycznym wynikiem zakończyła spotkanie z Boys. Dzięki temu meczowi LKS awansował na drugie miejsce. Derby Jahołdy zakończyły się bezbramkowym remisem, który, wskutek rozkładu różnic bramkowych, wyniósł Szachtara na czwarte miejsce w tabeli.
Tymczasem, w znacznie mniej ciekawej pierwszej lidze Kuce po zaciętym meczu pokonały Koronę 4:2, obrońcy tytułu zrównali Urgę z ziemią 7:0, zaś Wojskowi po przyjeździe do Venomanii wygrali 2:0. Tym samym Legia wróciła na należną sobie pozycję, a beniaminek wskoczył w środek tabeli.
W środę płyniemy do Hasselandu. Ktoś chciałby się zabrać?
Gospodarz, 20 stycznia
Boys wyłomotani 4:0. Tymczasem jedna z zaprzyjaźnionych drużyn przegrała w Wolnogradzie 2:0, zaś druga odniosła skromne zwycięstwo jednym golem na wyjeździe z Nordykami.
Zaś w dużo mniej ciekawej pierwszej lidze mała niespodzianka - Kucyki nasze kochane przeprowadziły się do Kockowia i zmieniły nazwę na bardziej swojski "Klub Sportowy", po czym, dla uczczenia tego, zremisowały 1:1 na wyjeździe z Wojskowymi. W Patrykpolisie, zwyczajowo już, po odjeździe Legii po meczu nie pozostał kamień na kamieniu (5:0). Natomiast Królewscy skromną jedną bramką pokonali u siebie Inter Robotnika.
W niedzielę przyjeżdża do nas BNKS. Przeprawa zbyt łatwa nie będzie. Zapewne zakończy się przyjemna dla oka seria meczów bez straty gola.
Gospodarz, 24 stycznia
Mecz z Nordykami zakończył się bezbramkowym remisem. Rywale pobili nas jedynie w ilości otrzymanych żółtych kartek. W środę przejdziemy się (nie będziemy jechać takiego kawałeczka) do Bengazi, na przyjazne derby. I matko, to będzie ciężka przeprawa. Szczególnie, że Filozofowie mieli teraz kolejkę przerwy. Miejsca w tabeli są te same co ostatnio, bowiem Górnicy i Boys również bezbramkowo ze sobą zremisowali, natomiast Galaktyczni zakończyli wyjazd do Bałdaraszu skromnym 2:1.
Tymczasem, w znacznie mniej ciekawej pierwszej lidze Kucyki nasze kochane zostały równo skrojone u siebie przez Królewskich, trącać sześć bramek i odpowiadając tylko jedną. Korona nareszcie odniosła zwycięstwo, pierwsze w tym sezonie, pokonując na wyjeździe Urgę 3:1. Obrońcy tytułu wrócili z Angemont z trzema punktami, strzelając dwie bramki. Podobnie jak Chłopi, wciąż nie stracili jeszcze żadnej, ale to może się zmienić - w następnej kolejce będziemy mieli derby najsilniejszych aktualnie drużyn w lidze.
Gospodarz, 27 stycznia
Przyjazne derby z Filozofami zakończyły się wynikiem 3:3. Straciliśmy więc, dopiero w szóstej kolejce, pierwsze bramki w tym sezonie. W niedzielę powtórka, tym razem w Paciaciakowie.
W Karbonowie gospodarze zostali pokonani przez Nordyków 2:0. Natomiast w Bałdaraszu Boys ugrali 1:1, co dało im trzeci w tym sezonie punkt i awans na piąte miejsce w tabeli (ciekawostka - dziś strzelili pierwszego gola w tym sezonie).
Tymczasem, w znacznie mniej ciekawej pierwszej lidze, Królewscy osiągnęli całkiem niezły wynik, przegrywając 1:2 z obrońcami tytułu na wyjeździe (to pierwsza bramka stracona przez Legię w tym sezonie). Inter Robotnik zaś się rozstrzelał, lejąc Kucyki 4:0 i wyprzedzając je w tabeli. Urga starała się stawiać opór Wojskowym, przegrała jednak ostatecznie 1:2.
Połowa sezonu za nami. W ciekawej drugiej lidze na miejscach premiowanych awansem są drużyny dżamahirijskie (powrót do Bengazi i poprzedniego trenera bardzo Filozofom jak widać pomógł), które gonią Nordycy. Dużo dalej (siedem punktów straty do miejsca premiowanego awansem) są Galaktyczni, dla których to praktycznie zmarnowany już sezon. Na dnie pozycjami wymieniają się obaj reprezentanci Jahołdy oraz ShimonCity. Żadna z tych trzech drużyn nie zanotowała jeszcze zwycięstwa, ani też nie strzeliła więcej niż dwóch goli. Zaś w nieciekawej pierwszej lidze Legia, z pięcioma punktami przewagi nad drugim Royalem i średnią 4 goli padających w meczach z jej udziałem, zmierza pewnie w kierunku obrony tytułu. Obie drużyny hasselandzkie starają się ją gonić, ale średnio im to wychodzi. Dalej mamy walczące o utrzymanie drużyny Interu i KSK, z przewagą trzech punktów nad strefą spadkową, w której tkwią Korona z czterema punktami i Urga, która ewidentnie nie zaadaptowała się najlepiej do warunków na tym poziomie, z wymowną liczą 0 punktów na koncie i średnią bramek -17.
Wczoraj kibice byli świadkami najlepszego meczu od wielu miesięcy - Shimontsen City F.C. zostało wyłomotane 4:0 (i dodatkowo, jedna bramka Chłopów została nieuznana). Wreszcie drużyna odbiła się od dna.
W środę jedziemy na derby z Galaktycznymi.
Fiodor
(23.11.2015, 18:35:13)Maciej Kamiński link napisał(a): Wczoraj kibice byli świadkami najlepszego meczu od wielu miesięcy - Shimontsen City F.C. zostało wyłomotane 4:0 (i dodatkowo, jedna bramka Chłopów została nieuznana). Wreszcie drużyna odbiła się od dna.Jedyne derby to Unia-Galacticos i są 2 razy na sezon. Raz nawet zadane jakieś krwawe rany podczas meczu.
W środę jedziemy na derby z Galaktycznymi.
Gospodarz
(23.11.2015, 18:40:57)Social Flash link napisał(a): Jedyne derby to Unia-Galacticos i są 2 razy na sezon. Raz nawet zadane jakieś krwawe rany podczas meczu.Cicho tam. Prawdziwa rywalizacja w lidze bialeńskiej to Galacticos-LKS. Reszta drużyn z Wolnogradu zawsze stała sobie gdzieś z boku. Ot, tyle. Tak wygląda tradycja, a z tradycji biorą się derby.
Fiodor
(23.11.2015, 18:53:36)Maciej Kamiński link napisał(a): Cicho tam. Prawdziwa rywalizacja w lidze bialeńskiej to Galacticos-LKS. Reszta drużyn z Wolnogradu zawsze stała sobie gdzieś z boku. Ot, tyle. Tak wygląda tradycja, a z tradycji biorą się derby.Tabela:
1. Galacticos Wolnograd
2. Unia Wolnograd
3. Urga Markona
4. LKS Tomaszew
Zawsze z boku? :andronik:
Gospodarz
A teraz pójdzie i poczyta, jak wyglądała tabela za starych czasów, kiedy to ukształtowała się ta rywalizacja.
Druga drużyna z Wolnogradu przez długie miesiące stała sobie z boku. I dla tomaszewskich kibiców zawsze tam będzie jej miejsce. :nicework:
Fiodor
(23.11.2015, 18:57:57)Maciej Kamiński link napisał(a): A teraz pójdzie i poczyta, jak wyglądała tabela za starych czasów, kiedy to ukształtowała się ta rywalizacja.Po tym sezonie zobaczysz jak stoimy z boku. :andronik:
Druga drużyna z Wolnogradu przez długie miesiące stała sobie z boku. I dla tomaszewskich kibiców zawsze tam będzie jej miejsce. :nicework:
Gospodarz
(23.11.2015, 19:01:39)Social Flash link napisał(a): Po tym sezonie zobaczysz jak stoimy z boku. :andronik:Miejsca w historii Tajfuna/Róży/Unii Wolnograd: 6, 3, 7, 10, 13. Średnio 7,8.
Miejsca w historii LKS-u Tomaszew: 3, 1, 3, 8, 14. Średnio 5,8.
Stoicie z boku.
Możemy też spojrzeć na to inaczej.
Unia Wolnograd - 6/6, 3/7, 7/7, 10/14, 13/14. Średnio 0,81, czyli doły tabeli (szczyt to 0).
LKS Tomaszew - 3/6, 1/7, 3/7, 8/14, 14/14. Średnio 0,53, czyli środek tabeli.
Stoicie z boku.
Gospodarz, 25 listopada
Galaktyczni dostali w papę u siebie.
A w derbach Jahołdy wygrał Szachtar. Jeeej.
Najbliższy mecz to rewanż u nas z Galacticos.
Fiodor
No, to jednak lider może należeć do Unii.

Gospodarz
(25.11.2015, 22:41:03)Social Flash link napisał(a): No, to jednak lider może należeć do Unii.Unia spadła z miejsca premiowanego awansem. ;D
Fiodor
(25.11.2015, 22:46:33)Maciej Kamiński link napisał(a): Unia spadła z miejsca premiowanego awansem. ;DCii, gramy niedługo z Galacticos i im pokażemy.
Gospodarz, 30 listopada
Galaktyczni ponownie oberwali, tym razem 3:0. LKS wysunął się na drugie miejsce w tabeli.
A Szachtar po raz kolejny pokonał Autonoma.
Gospodarz, 20 grudnia
No i Social wziął i wygrał, Holender jeden.

Ale przynajmniej wciąż Chłopi są lepsi od swoich odwiecznych rywali.
Jak się zatem okazało, wierność marce przezwyciężyła odpływ graczy - po przeniesieniu zawodników do Jahołdy, drużyna, która pozostała na miejscu, odsunęła się w cień i spadła z powrotem na dno, podczas gdy w Bałdaraszu świętowano wicemistrzostwo. Ale przyszła kryska na Matyska. Autonom zajął w tym sezonie ostatnie miejsce, a Tajfun, pod szyldem Unia, może się cieszyć z powrotu do elity.
Natomiast w przyszłym sezonie w drugiej lidze pogramy sobie z nieaktywnymi Aniołami, oraz nieszczególnie dobrze prowadzonymi (z racji tego, że to czwarta w kolejności dla trenerki drużyna) dawniejszymi Heglowskimi Kucami, przeniesionymi z Bengazi do La Palmy.
Gospodarz, 6 stycznia
Pierwsza kolejka za nami.
Nasi debiutujący Nordycy rozłożyli Dumę Jahołdajewszczyzny 3:0. Galaktyczni wyjazd do Hasselandu zakończyli bezbramkowym remisem. Po powrocie do rodzinnego Bengazi drużyna (aktualnie pod nazwą Egzystencjaliści) wystrzeliła z kopyta (ha, ha, ha, jakiż zabawny dowcip), bijąc Szachtara na wyjeździe stosunkiem 4 do 2. Chłopi póki co pauzowali.
A w mniej pasjonującej pierwszej lidze, frycowe zapłaciła Urga, zbierając łomot 5:0 od Royalu. Wojskowi rozłożyli Koronę 3:0. Obrońcy tytułu rozpoczęli sezon najskromniej, od zwycięstwa "ledwie" 2:0 nad Robotnikiem Interem. Przedstawiciele Canterlotu pauzowali.
Gospodarz, 10 stycznia
Pierwszy mecz w tym roku, rozegrany z klubem najbliższym do przyjaźni z nami, czyli Szachtarem, został wygrany 2:0. W niedalekim Bengazi miał w tym czasie miejsce pogrom - Egzystencjaliści zrównali Autonoma z ziemią, wygrywając 7:0. Natomiast w stolicy Galaktyczni przegrali jednym golem z Nordykami. Shimon City pauzowało.
W tym czasie, w znacznie mniej pasjonującej pierwszej lidze Legia, po rejsie na niedaleką Anatolię, urządziła tamtejszym Kucom pogrom, zwyciężając 5:0. Kawałek drogi dalej Robotnik Inter podejmował Urgę, wygrywając skromnie 1:0. Królewscy tymczasem zajechali do Patrykpolisu, gdzie bez większych trudności zakończyli mecz z czystym kontem, wbijając gospodarzom cztery bramki. Wojskowi spokojnie przeczekali tę kolejkę.
W środę jedziemy do Jahołdy. Ktoś chce obstawiać, ile goli wbijemy?
Gospodarz, 13 stycznia
Mecz na wyjeździe wygrany 4:0. Nordycy podjęli u siebie ShimonCity, wygrywając 2:0. Na stadionie im. Alecii Moore gospodarze przegrali z Filozofami (ładne pieszczotliwe określenie?) 2:1.
A w znacznie mniej ciekawej pierwszej lidze nudy na pudy. W derbach Hasselandu 0:0, w Patrykpolisie w meczu z Interem 0:0, jedynie starcie beniaminków w Markonie wyłoniło zwycięzcę skromnym jednym golem, byli to przyjezdni.
W następnej kolejce przyjadą do nas Galaktyczni. Kibice już polerują butelki i kamienie.
Akrypa
Ładne.

W ramach przyjaźni klubowej "filozofie' mogą wysłać widły i pochodnie a jak pogrzebiemy to i koktajle Mołotowa się znajdą. Czekam na mecz z wami. :3
Gospodarz, 17 stycznia
Derby wygrane 3:0. Dziękuję kibicom Filozofów za okazane wsparcie techniczne podczas przyjazdu i odjazdu busa drużyny przeciwnej oraz w trakcie spotkania. Szczególnie aprobuję umieszczony w podwoziu koktajl Mołotowa, który wybuchł od ciepła w czasie jazdy. I to pomimo tego, że w tym czasie ich drużyna identycznym wynikiem zakończyła spotkanie z Boys. Dzięki temu meczowi LKS awansował na drugie miejsce. Derby Jahołdy zakończyły się bezbramkowym remisem, który, wskutek rozkładu różnic bramkowych, wyniósł Szachtara na czwarte miejsce w tabeli.
Tymczasem, w znacznie mniej ciekawej pierwszej lidze Kuce po zaciętym meczu pokonały Koronę 4:2, obrońcy tytułu zrównali Urgę z ziemią 7:0, zaś Wojskowi po przyjeździe do Venomanii wygrali 2:0. Tym samym Legia wróciła na należną sobie pozycję, a beniaminek wskoczył w środek tabeli.
W środę płyniemy do Hasselandu. Ktoś chciałby się zabrać?
Gospodarz, 20 stycznia
Boys wyłomotani 4:0. Tymczasem jedna z zaprzyjaźnionych drużyn przegrała w Wolnogradzie 2:0, zaś druga odniosła skromne zwycięstwo jednym golem na wyjeździe z Nordykami.
Zaś w dużo mniej ciekawej pierwszej lidze mała niespodzianka - Kucyki nasze kochane przeprowadziły się do Kockowia i zmieniły nazwę na bardziej swojski "Klub Sportowy", po czym, dla uczczenia tego, zremisowały 1:1 na wyjeździe z Wojskowymi. W Patrykpolisie, zwyczajowo już, po odjeździe Legii po meczu nie pozostał kamień na kamieniu (5:0). Natomiast Królewscy skromną jedną bramką pokonali u siebie Inter Robotnika.
W niedzielę przyjeżdża do nas BNKS. Przeprawa zbyt łatwa nie będzie. Zapewne zakończy się przyjemna dla oka seria meczów bez straty gola.
Gospodarz, 24 stycznia
Mecz z Nordykami zakończył się bezbramkowym remisem. Rywale pobili nas jedynie w ilości otrzymanych żółtych kartek. W środę przejdziemy się (nie będziemy jechać takiego kawałeczka) do Bengazi, na przyjazne derby. I matko, to będzie ciężka przeprawa. Szczególnie, że Filozofowie mieli teraz kolejkę przerwy. Miejsca w tabeli są te same co ostatnio, bowiem Górnicy i Boys również bezbramkowo ze sobą zremisowali, natomiast Galaktyczni zakończyli wyjazd do Bałdaraszu skromnym 2:1.
Tymczasem, w znacznie mniej ciekawej pierwszej lidze Kucyki nasze kochane zostały równo skrojone u siebie przez Królewskich, trącać sześć bramek i odpowiadając tylko jedną. Korona nareszcie odniosła zwycięstwo, pierwsze w tym sezonie, pokonując na wyjeździe Urgę 3:1. Obrońcy tytułu wrócili z Angemont z trzema punktami, strzelając dwie bramki. Podobnie jak Chłopi, wciąż nie stracili jeszcze żadnej, ale to może się zmienić - w następnej kolejce będziemy mieli derby najsilniejszych aktualnie drużyn w lidze.
Gospodarz, 27 stycznia
Przyjazne derby z Filozofami zakończyły się wynikiem 3:3. Straciliśmy więc, dopiero w szóstej kolejce, pierwsze bramki w tym sezonie. W niedzielę powtórka, tym razem w Paciaciakowie.
W Karbonowie gospodarze zostali pokonani przez Nordyków 2:0. Natomiast w Bałdaraszu Boys ugrali 1:1, co dało im trzeci w tym sezonie punkt i awans na piąte miejsce w tabeli (ciekawostka - dziś strzelili pierwszego gola w tym sezonie).
Tymczasem, w znacznie mniej ciekawej pierwszej lidze, Królewscy osiągnęli całkiem niezły wynik, przegrywając 1:2 z obrońcami tytułu na wyjeździe (to pierwsza bramka stracona przez Legię w tym sezonie). Inter Robotnik zaś się rozstrzelał, lejąc Kucyki 4:0 i wyprzedzając je w tabeli. Urga starała się stawiać opór Wojskowym, przegrała jednak ostatecznie 1:2.
Połowa sezonu za nami. W ciekawej drugiej lidze na miejscach premiowanych awansem są drużyny dżamahirijskie (powrót do Bengazi i poprzedniego trenera bardzo Filozofom jak widać pomógł), które gonią Nordycy. Dużo dalej (siedem punktów straty do miejsca premiowanego awansem) są Galaktyczni, dla których to praktycznie zmarnowany już sezon. Na dnie pozycjami wymieniają się obaj reprezentanci Jahołdy oraz ShimonCity. Żadna z tych trzech drużyn nie zanotowała jeszcze zwycięstwa, ani też nie strzeliła więcej niż dwóch goli. Zaś w nieciekawej pierwszej lidze Legia, z pięcioma punktami przewagi nad drugim Royalem i średnią 4 goli padających w meczach z jej udziałem, zmierza pewnie w kierunku obrony tytułu. Obie drużyny hasselandzkie starają się ją gonić, ale średnio im to wychodzi. Dalej mamy walczące o utrzymanie drużyny Interu i KSK, z przewagą trzech punktów nad strefą spadkową, w której tkwią Korona z czterema punktami i Urga, która ewidentnie nie zaadaptowała się najlepiej do warunków na tym poziomie, z wymowną liczą 0 punktów na koncie i średnią bramek -17.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
