Brygady Międzynarodowe? [WYDZIELONO ZE STAROBIALENII]
#2
Pospolite ruszenie... w dzisiejszych czasach? To się nie sprawdzi - to nie I połowa XX wieku, choć już wtedy sprawdzało się słabo.

Ale jeśli chodzi o samą sytuację to ja bym widział coś innego... Trzeba pomyśleć czy nie otworzyć takiej firmy jak dawny "Blackwater". Prywatni "kontaktorzy" pracujący w firmie prywatnej (zwykle byli żołnierze i to nie byle jacy) - ale tak naprawdę to "prywatna armia", mająca sprzęt często nie gorszy od armii i podobnie wyszkoleni.

W sytuacji gdy politycznie jest niezręcznie wysłać armię to się najmuje takich ludzi... oni nie są siłami zbrojnymi żadnego państwa, a formalnie pracują dla tych co ich wynajęli. To lepsze rozwiązanie na takie kryzysy jak jakieś "pospolite ruszenie", które w dzisiejszych czasach robić może tylko za "mięso armatnie".

Współczesne armie to profesjonalni żołnierze zawodowi... czasy wojska z łapanki czy niedoszkolonych ochotników, co to w zasadzie poza najprostszymi rzeczami nic nie potrafią odeszły do lamusa. Chyba, że ktoś lubi efektowne masakry.

Jakby coś to taką firmę mogę stworzyć... nie widzę problemu.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości