29.01.2016, 23:23:06
Eddard Noqtern, 2 stycznia
W takim razie może nie wykonam mapy, żeby już wszystko było wykonane w jednakowym stylu.
Tak więc wybrałem się wraz z małą ekipą ekspedycyjną na najmniejszą południową wyspę archipelagu Wysp Sylwestrowych.
![[Obrazek: 7deacf12-d4d8-11e3-9cc2-0025b511229e.jpg]](https://bialczynski.files.wordpress.com/2015/03/7deacf12-d4d8-11e3-9cc2-0025b511229e.jpg)
Statek ekspedycyjny "Delifn" własności BTK
Powitał nas całkiem ładny widok na tereny znajdujące się na wyspie. Były to niezbyt szerokie, dzikie plaże, skarpy pełne drzew iglastych i góry, czy raczej wyżyny w głębi lądu. Postanowiliśmy zatrzymać się na jednej z taki plaż i następnie poruszać się na władnych nogach.
W głębi wyspy cały czas musieliśmy przedzierać się przez dzikie, gęste puszcze leśne. Pełno było owadów, szczególnie uprzykrzały nam życie komary i meszki. Po drodze kuły nas ostre liście i gałęzie, a szerokim łukiem omijać musieliśmy liczne pokrzywy.
W końcu udało się nam znaleźć dość szeroką polanę, gdzie postanowiliśmy rozbić obóz. Po paru godzinach wszystkie namioty już stały - mogliśmy więc przystąpić do pierwszego posiłku na wyspie. Podjęliśmy decyzję, że po obiedzie odpoczniemy dwie godziny i wyruszymy na szczyt największego pagórka, aby spróbować cokolwiek wypatrzyć.
W takim razie może nie wykonam mapy, żeby już wszystko było wykonane w jednakowym stylu.
Tak więc wybrałem się wraz z małą ekipą ekspedycyjną na najmniejszą południową wyspę archipelagu Wysp Sylwestrowych.
![[Obrazek: 7deacf12-d4d8-11e3-9cc2-0025b511229e.jpg]](https://bialczynski.files.wordpress.com/2015/03/7deacf12-d4d8-11e3-9cc2-0025b511229e.jpg)
Statek ekspedycyjny "Delifn" własności BTK
Powitał nas całkiem ładny widok na tereny znajdujące się na wyspie. Były to niezbyt szerokie, dzikie plaże, skarpy pełne drzew iglastych i góry, czy raczej wyżyny w głębi lądu. Postanowiliśmy zatrzymać się na jednej z taki plaż i następnie poruszać się na władnych nogach.
W głębi wyspy cały czas musieliśmy przedzierać się przez dzikie, gęste puszcze leśne. Pełno było owadów, szczególnie uprzykrzały nam życie komary i meszki. Po drodze kuły nas ostre liście i gałęzie, a szerokim łukiem omijać musieliśmy liczne pokrzywy.
![[Obrazek: forests-why-matter_63516847.jpg?1345534028]](http://assets.worldwildlife.org/photos/946/images/story_full_width/forests-why-matter_63516847.jpg?1345534028)
![[Obrazek: forest_sunlight-1573690.jpg]](http://www.hyi.eorg.cn/wp-content/uploads/2014/09/forest_sunlight-1573690.jpg)
W końcu udało się nam znaleźć dość szeroką polanę, gdzie postanowiliśmy rozbić obóz. Po paru godzinach wszystkie namioty już stały - mogliśmy więc przystąpić do pierwszego posiłku na wyspie. Podjęliśmy decyzję, że po obiedzie odpoczniemy dwie godziny i wyruszymy na szczyt największego pagórka, aby spróbować cokolwiek wypatrzyć.
![[Obrazek: Oregon_NehalemBayStateParkCamping_JudyJewell.jpg]](http://mooncom.c.presscdn.com/wp-content/uploads/2014/05/Oregon_NehalemBayStateParkCamping_JudyJewell.jpg)
Mikołaj Patryk Dostojewski von Vincis vel Hyjek
- Car - Senior Brodrii, ojciec Tomasza Bagrata Dostojewskiego
- kniaź bialeński, pan na Patrykpolisie; trener Korony Patrykpolis
- Car - Senior Brodrii, ojciec Tomasza Bagrata Dostojewskiego
- kniaź bialeński, pan na Patrykpolisie; trener Korony Patrykpolis

