30.01.2016, 15:36:11
Wpływy Abachazyjskie są aż nazbyt widoczne w Najjaśniejszym Carstwie. Zaczynając od stopniowego obniżania się poziomu, a kończąc na nietypowej polityce sukcesyjnej. Będącej istnym kuriozum. Włączenie do rodu oraz uczynienie swoim następcą osoby, która jest władcą innego kraju (ba! Kraju, w którym Wasza Carska Mość jest jego lennikiem). Pozwolę sobie sparafrazować mojego męża, który ostrzegał przed robieniem „Abachazji”… To szalenie niebezpieczny proces, który dociera już do bram Pałacu Michaiłowskiego. Kolejnym krokiem powinno być przeprowadzenie szerokiej debaty społecznej, ale nie tej, odbywającej się w fikcyjnej Dumie Bojarów. Takiej, w której Lud będzie mógł wyrazić swoje zdanie. Lud, który potrzebuje swojej tożsamości. Jestem prawie pewna, że będzie on oczekiwał Brodrii imperialnej, dumnej ze swego dziedzictwa. Postuluję więc zwołanie Soboru Ziemskiego, na którym będzie mógł się zjawić każdy mieszkaniec Brodrii, by wyrazić swoje zdanie co do kierunku, w którym winna iść dalej nasza ojcowizna. Niechaj Lud zadecyduje, czy ma być ona miałka i liberalna, czy dumna i imperialna.
Wasza Carska Mość!
Najwyższy czas, by Duma Bojarów zawiesiła Konstytucję oraz przekazała pełnię władzy w ręce Soboru Ziemskiego, któremu Wasza Carska Mość będzie przewodniczył. Tam, wespół ze wszystkimi obywatelami, podejmiemy dalsze decyzje co do rozwoju Najjaśniejszego Carstwa. Ja także będę gotowa, by tam przedstawić projekt reform, zmieniających liberalną postfederacyjną Brodrię (której największym sukcesem była organizacja III Kongresu Regionów i niedziałającej gospodarki) w Najjaśniejsze Carstwo, w którym panuje samodzierżawie. Ostatnie moje słowa kieruję właśnie do Waszej Carskiej Mości – może już najwyższy czas, by podczas Soboru pomyśleć o złożeniu korony i udaniu się na zasłużony odpoczynek? Nie oszukujmy się, ale widać, że tron brodryjski wadzi Waszej Carskiej Mości, a i może jest przeszkodą do realizacji innych mikronacyjnych planów mego syna.
Wasza Carska Mość!
Najwyższy czas, by Duma Bojarów zawiesiła Konstytucję oraz przekazała pełnię władzy w ręce Soboru Ziemskiego, któremu Wasza Carska Mość będzie przewodniczył. Tam, wespół ze wszystkimi obywatelami, podejmiemy dalsze decyzje co do rozwoju Najjaśniejszego Carstwa. Ja także będę gotowa, by tam przedstawić projekt reform, zmieniających liberalną postfederacyjną Brodrię (której największym sukcesem była organizacja III Kongresu Regionów i niedziałającej gospodarki) w Najjaśniejsze Carstwo, w którym panuje samodzierżawie. Ostatnie moje słowa kieruję właśnie do Waszej Carskiej Mości – może już najwyższy czas, by podczas Soboru pomyśleć o złożeniu korony i udaniu się na zasłużony odpoczynek? Nie oszukujmy się, ale widać, że tron brodryjski wadzi Waszej Carskiej Mości, a i może jest przeszkodą do realizacji innych mikronacyjnych planów mego syna.
