30.01.2016, 19:57:53
Markus wszedł do środka Hotelu Royal-Shimon i skierował się w stronę sali balowej. Ujrzał na niej większość bialeńskich elit i podszedł w stronę kanapy, na której to siedział Frederick z Freytonem, po drodze zabierając kieliszek szampana z tacy kelnerki.
- Fredericku, niesamowite jest to od jak długiego czasu nasze drogi się krzyżują!
- Fredericku, niesamowite jest to od jak długiego czasu nasze drogi się krzyżują!
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
![[Obrazek: fmg07.jpg]](http://i68.tinypic.com/fmg07.jpg)
Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
![[Obrazek: fmg07.jpg]](http://i68.tinypic.com/fmg07.jpg)
Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
