"Prelekcje Bialeńskich Polityków" - Prelekcja Andrzeja Swarzewskiego
#1
Andrzej Swarzewski, 25 sierpnia 2015 r., ówczesny Prezydent Republiki Bialeńskiej

Wiceminister Edukacji Narodowej Frederick Hufflepuff poprosił mnie o wygłoszenie  prelekcji podsumowującej moją prezydenturę. Wprawdzie nie jest ona nawet w połowie, jednakże prośbę oczywiście postanowiłem spełnić.

Moja prelekcja w ramach akcji "Prelekcje Bialeńskich Polityków" przyjmie formę bardziej opowieści, niż li wywiady. Tak więc, wybory prezydenckie wygrałem 25 lipca, zdobywając 9 głosów, czyli 52.9% poparcia. Miałem dwóch kandydatów, Kristiana Iversena oraz Tomasz Rabotowicza (obecnie Akrypa Rabotowicz), którzy zdobyli po 4 głosy (23.5%). Nie ukrywam, że zaskoczyły mnie takie wyniki, bowiem faworytem był Kristian Iversen, który zdeklasował mnie w przedwyborczym sondażu. Tajemniczą Poliszynela jest również to, iż długo zastanawiałem się, czy w ogóle wystawić swoją kandydaturę. Ostatecznie wystartowałem z przeświadczeniem, iż nie mam zbyt wielkich szans. Miałem już nawet inne pomysły na swoją wirtualną przyszłość, których jednak tutaj opowiadać nie będę.

Zaskoczenie musiało jednak szybko minąć, bowiem obowiązki głowy państwa wzywały. Już godzinę po ogłoszeniu wyników wyborów wydałem pierwsze rozporządzenie. Dotyczyło ono powołania emisariusza na terytorium Księstwa Sarmacji. Notabene, jego misja trwa do dzisiaj. Już w dniu objęcia funkcji złożyłem przysięgę na wierność postanowieniom Traktatu Trójstronnego (przypomnę, że złożenia tej przysięgi odmówił mój poprzednik, Markus Wettin). Było to symbolem probrodryjskości mojej prezydentury.

Rząd powołałem po niecałej dobie swoich rządów. Zdecydowanie nie obsadziłem go po linii partyjnej, narodowościowej, ani towarzyskiej.  Wiceprezydentem został Mikołaj Patryk Dostojewski (Wspólnota Rozwoju, Brodryjczyk), Ministrem Spraw Zagranicznych Piotr Paweł I (Wspólna Rozwoju, Hasselandczyk), Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji Maciej Kamiński (Bialeńska Partia Demokratyczna, Bialeńczyk), a wiceministrem Fiodor Swirydiuk (Wspólnota Rozwoju, Batawczyk?), Ministrem Kultury i Sportu Maria von Primisz (Jedna Bialenia, Bialeńczyk), Ministrem Edukacji Narodowej Konstanty Jerzy Michalski (Bialeńska Partia Demokratyczna, Bialeńczyk), a Rzecznikiem Rządu Akrypa Rabotowicz (Bialeńska Partia Regionów – Rewolucja, Bialeńczyk-kuc). Uznałem, że tak dobrane osoby będą dobrze pracowały i reprezentowały rozmaite grupy społeczne. W większości nie pomyliłem się.

Już na początku pojawiła się pewna nieprzyjemna sprawa, polityczno-osobista. Ułaskawienia zażądała moja, skazana na karę śmierci (notabene wyrok wykonano, i to dwa razy…) żona, Aleksandra Izabella Dostojewska-Swarzewska. Niestety, wbrew sobie, nie mogłem przyjąć Jej prośby. Zgłaszały się do mnie osoby, które groziły, że opuszczą Bialenię, jeśli ułaskawię Aleksandrę. Nie chciałem tworzyć rozłamów w Republice, zwłaszcza, że moja żona nie wyraziła woli pogodzenia się ze swoimi wrogami. Gdyby oni przestali oponować (lub chociaż widziałbym, że bardzo się postarała, aby tak było), to uzyskałaby ona łaskę. Niestety, zrobiła coś całkiem odwrotnego i poparła rebelię Grutina, która miała na celu oddzielenie Brodrii od Bialenii. Choć proklamowany jednostronnie Związek Socjalistycznych Republiki Ludowych już przestał funkcjonować, to myślę, że pogłębiło to tylko niechęć moich rodaków do mojej żony. Jest mi z tego powodu bardzo przykro, ale cóż poradzę?

Pierwszą polityczną akcją było obsadzenie pustych ambasad, a było ich wiele. Nie zgłosiło się zbyt wielu chętnych, jednakże ostatecznie ambasadorowie dotarli do Dreamlandu, Skarlandu i wielu innych państw. Był to pierwszy sukces rządu. Obsadziłem też vacaty na urzędzie Głównodowodzącego Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej oraz Sędziego Republiki Bialeńskiej. Stanowiska te objęli, kolejno, Iwan Pietrow-Dostojewski oraz Adam von Haller. Jestem zadowolony z ich dotychczasowej pracy.
7 sierpnia miały miejsce uroczyste obchody Dnia Przyjaźni Bialeńsko-Brodryjskiej. Pomimo wakacji w pełni, udało się. Miał miejsce występ teatru sclavińskiego, według scenariusza Macieja Kamińskiego. Nadałem folwarki i odznaczenia (po raz pierwszy od 1 maja), wygłosiłem przemówienie o wadze przyjaźni Bialenii z Brodrią. Przybyło wielu ciekawych gości, z których część także przemówiła. Uroczystości Dnia Przyjaźni można dopisać do plusów obecnej kadencji.

Wydałem już ponad czterdzieści rozporządzeń, podpisałem kilka ustaw i złożyłem projekty kilku z nich. Nadałem obywatelstwo kilku osobom, ułaskawiłem dwóch mieszkańców RB (za niegroźne przestępstwa), nadałem herby i majątki lenne, niestety stwierdzałem też utraty obywatelstwa. Najsmutniejszą powinnością było jednak ogłoszenie żałoby narodowej  w związku śmiercią realną polskiego mikronauty, byłego obywatela Księstwa Sarmacji, Bartosza von Thorn-Mackiewicza…

22 sierpnia nadszedł czas na trudną, ale konieczną decyzję. Odwołałem nieaktywnego Rzecznika Rządu oraz niewystarczająco aktywnego Ministra Kultury i Sportu. Miałem wiele wątpliwości, zwłaszcza co do drugiej z tych osób. Ostatecznie jednak nad sentymentami zwyciężyło przeświadczenie, iż Rząd musi aktywnie i prężnie działać, aby miał jakikolwiek szacunek i poważanie społeczeństwa. Urząd Rzecznika Rządu zlikwidowałem zupełnie. MinKulem został natomiast Markus Wettin, mający już doświadczenie w tej funkcji. Przy okazji powołałem też Wiceministra Edukacji Narodowej, Fredericka Hufflepuffa. Mam nadzieję, że dobrze pójdzie im wypełnianie obowiązków.

21 sierpnia rozpoczął się trwający do dziś Kongres Regionów, na który zjechali się przedstawiciele Bialenii, Brodrii, Hasselandu i Jahołdajewszczyzny. Celem jest ustalenie dalszej współpracy oraz podpisanie nowej umowy, bowiem traktat z Brodrią wygaśnie już na początku września. Myślę, że dogadamy się, bowiem wszyscy uczestnicy są rozsądni i dbają o interesy swoich krajów.

W perspektywie II Kongres Wolnogradzki oraz Święto Ludu i Patrona (1 września). Zdecydowanie nie będziemy się nudzić. A gdy nadejdzie koniec kadencji, to odetchniemy z ulgą. Choć znając życie przynajmniej część z nas wejdzie w skład przyszłego rządu. Wink Mam nadzieję, że 19 października będę mógł być równie zadowolony ze swojej pracy, jak dziś.
Dziękuję za uwagę, wracam do obowiązków głowy państwa. Smile
Frederick Martin Hufflepuff
______________________________
polityk, dziennikarz, ojciec-założyciel Santanii i Burgii, Wicemarszałek Parlamentu RB, redaktor naczelny gazety "wBialenii", dyrektor Bialeńskiego Ośrodka Badania Opinii Publicznej, Delegat Główny Bialenii przy MUP, były Wiceprezydent Bialenii, były Lider i Wicelider partii Wspólnota Rozwoju, były Wiceminister i Minister Kultury i Sportu, były Marszałek Parlamentu XIX i XXIV Kadencji, były Wiceminister Edukacji Narodowej, były kandydat na stanowisko prezydenta Republiki Bialeńskiej
Więcej tutaj
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
"Prelekcje Bialeńskich Polityków" - Prelekcja Andrzeja Swarzewskiego - przez Frederick Hufflepuff - 01.02.2016, 22:17:41



Użytkownicy przeglądający ten wątek: