Tomaszewska Arena
#11
Duma Jahołdajewszczyzny skończyła swój wyjazd do Tomaszewa z pięcioma wbitymi golami i żadnym zdobytym. Pierwszą akcję Chłopów kibice mieli okazję podziwiać w piątej minucie, kiedy to po asyście Witka Webera Szymon przedryblował przez pół boiska i strzelił prosto w okienko. W pięć minut później ten sam zawodnik ponownie próbował swoich sił, ale ryzykowny strzał szczupakiem poleciał kilometry od bramki Forbesa. Kolejne dziesięć minut było dosyć bezowocne, aż w końcu piękną akcję rozegrali napastnicy. Niestety, Krawędź zakończył ją trafieniem w poprzeczkę. Minęło siedem minut, i nastąpił kolejny, tym razem udany szczupak, w wykonaniu Kostki - asystował ponownie Witek Weber. W 31. minucie S'olof główkował, ale nieznacznie chybił. Znowu cztery minuty, znowu akcja: Szymon łupnął po ziemi, ale pech go nie opuścił - tym razem piłka trafiła w słupek. W 40. minucie nasi wierni kibice znowu mogli cieszyć się z trafienia - napastnicy powtórzyli swoją wcześniejszą akcję, ale tym razem Krawędź zakończył ją celną główką, po dośrodkowaniu Kostki. Do końca pierwszej połowy nic już się nie działo. Druga rozpoczęła się od kontuzji jednego z przyjezdnych (prawdopodobnie przez race, które wrzucali nasi i szachtarowi kibice przez całą przerwę do szatni dla gości). W 50. minucie Muryc spróbował powtórzyć wyczyn Krawędzi, niestety nieudanie. Trzy minuty później dostaliśmy rzut wolny. Krawędź strzelił, lecz niestety, rąbnął w słupek - tak mocno, że aż się wygiął. W cztery minuty później, po trzeciej w tym meczu asyście Witka Webera, Kostka przepięknie trafił, pod niemal zerowym kątem. 62. minuta przyniosła nam pierwszą (i jedyną) kartkę w tym meczu - jeden z przyjezdnych, jakiś importowany, zarobił za niebezpieczną grę (opłacało się opłacić sędziemu jedną noc w tamtej kolorowej dzielnicy), nie, tak naprawdę, to sfaulował Muryca, który musiał zostać zmieniony przez Rafała Durdę. Potem mecz toczył się leniwie, aż do 79. minuty, kiedy dostaliśmy rzut wolny pośredni. Po asyście Szatana (tak, do tego rzutu podszedł nasz bramkarz), zmiennik wbił Autonomowi piątą w tym meczu bramkę. Trzy minuty później niezłą akcję przeprowadzili przeciwnicy - zakończyła się obronioną przez Szatana główką. Ostatnie 10 minut było spokojne.

Tymczasem, w Shimontsen, Nordycy po dość wyrównanym meczu wygrali 2:1. Natomiast od rogatek Bengazi było słychać, jak kibice naszych przyjaciół, Filozofów, cieszą się z wygranej 3:0 nad Galaktycznymi. Miejsca w tabeli wciąż pozostały niezmienione.

Zaś w znacznie mniej ciekawej pierwszej lidze, stało się już praktycznie jasne, kto spadnie, po tym jak starcie beniaminków wygrała w Kockowiu Urga 1:0, zdobywając pierwsze w tym sezonie punkty. W Venomanii padła Korona 3:0, zaś derby Hasselandu w Angemont wygrali Królewscy. W środek tabeli wskoczył Inter. Jakieś tam marne szanse na odzyskanie tytułu wciąż ma Royal - musi jednak liczyć przynajmniej na jeden remis Legii w dwóch ostatnich meczach.

Ale starczy o tych bzdurach - przed nami gigantyczna szansa na uczynienie wyższej klasy rozgrywkowej bardziej pasjonującą. W środę czeka nas ostatni mecz, mecz przyjaźni z Szachtarem w Karbonowie. Nawet, jeżeli zdarzyło by nam się go przegrać (co jest bardzo nieprawdopodobne), Nordycy do przegonienia nas muszą wbić nieludzką ilość goli w swoich dwóch ostatnich spotkaniach. Tak więc, na 99% w marcu zobaczymy się w I lidze. Kosy w dłoń!
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Tomaszewska Arena - przez Maciej Kamiński - 12.04.2014, 13:14:01



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości