17.02.2016, 23:56:55
Moja wypowiedź nie miała na celu krytykę Hasselandu, a tym bardziej Brodrii (którą lubię bardziej od samej Bialenii [rozumianej jako Wyspa Bialenia i Anatolia, jak chcą tego nacjonaliści bialeńscy i hasselandzcy], bo tak się nie napina na opinię zagranicy).
Kto miał zrozumieć przesłanie, ten zrozumiał, a pozostali mogą dla rozrywki pośmiać się z Abachazji albo pobawić się na IRC-u w "Modę na sukces".
Kto miał zrozumieć przesłanie, ten zrozumiał, a pozostali mogą dla rozrywki pośmiać się z Abachazji albo pobawić się na IRC-u w "Modę na sukces".
N.N


