Czy III Rzeczpospolita umiera na naszych oczach?
#23
(23.02.2016, 16:26:09)Piotr Pawel I link napisał(a): Istnieniem "Solidarności", bez której PRL by się nie rozpadł. Funkcjonowaniem demokratycznej opozycji. Jasne, okrągły stół był porozumieniem komuny z częścią opozycji, ale nie był jakimś fantomem.

Dla mnie bzdura. PRL jako ustrój socjalistyczny, sama by z siebie upadła. Widząc co się dzieje w świecie i kolejne dzieje kompromitacji władzy. Strop budynku dawno wisiał na włosku, ściany same rozklekotałyby się w ciągu kilku lat. Dla "komunisty" ważniejszy był własny garnek, niż utrzymanie władzy. Co pokazały np.: wille Gierka czy w bloku wschodnim rezydencje Ceausescu. Wystarczyła iskra do upadku, a nie Solidarność. Myśli Wasza Królewska Wysokość, że w Rumunii takiej trzeba było czasu jaki miała Solidarność? Nie, rewolucja pod wpływem chwili.

Cytat:Sam by się PRL rozleciał, bez rewolucji?... To jakaś bajka.
Słyszał Wasza Królewska Wysokość kiedyś przypowieść o dobrej i złej budowie? Wystarczył mały wiatr, złe zgięcie domu i już upadał jakby z kart. Tak samo byłoby z PRL-em. Cały czas rozważam, czy upadek PRL nie był upadkiem kontrolowanym, tj. na umowie opozycji i komuny, aby po prostu dopuścić więcej świń do koryta.

Cytat:Oczywiście. Ale jednak 85% rolnictwa było prywatne, Kościół też, więc to wrażenie było dość silne...
To tylko wrażenie, do końca komuny utrudniano budowę kościołów, a Kościół dalej prześladowano, jak np.: bł. x. Jerzy Popiełuszko, kolejni to księża Niedzielak,  Suchowolec czy Zych. Nie walczono już otwarcie, walczono w skryciu. Żeby dostać zgodę na budowę świątyni, takiej coby się władzom podobała (bo przyjmowano, że się zmieni w magazyn sic! pomylili się o 30-40 lat) to był ogromny trud, a weź Pan jeszcze zdobądź materiały. Owszem, ludzie pomagali, ale czy wszystkie elementy można było dostać od ludzi?


Ja mam takie podstawowe pytanie: czy ktokolwiek wierzy, że nastąpiła dekomunizacja? Bo ja przyznam osobiście, że nie. W Polsce nadal rządzą socjaliści, ale pod inną "banderą", bowiem komunizm jest zakazany - ale tryb działania i metody pozostały te same. Kurtyka mówił, że "demontaż państwa już się skończył, teraz będą znikać ludzie" i w niczym się nie mylił. Czekamy na kolejne morderstwa, samobójstwa i zaginięcia. Czy ktokolwiek wierzy, że dekomunizacja udała się w Rosji? Może i zdelegalizowano komunizm, ale kto rządzi Rosją? Oficer KGB - Wladimir Wladimirowicz Putin. Można więc kolejne pytanie sobie postawić: czy upadek III RP, o ile taki nastąpi z bezkrwawą rewolucją, będzie jakimkolwiek prawdziwym zaczątkiem dekomunizacji? Daj Boże.
Jego Wielkoksiążeca i Arcykatolicka Mość,
Karol II Wawrzyniec kardynał de Medici i Zep 
Prymas Bialeński, Cysorz Kościelny,
Pan na włościach rotryjskich w Bialenii
[Obrazek: 2w3GR.png]

Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości