25.02.2016, 23:20:46
Irmina popatrzyła na Króla. Jakos dziwnym trafem inaczej na nią patrzy niz zwykle. Czyżby miała coś na buzi, albo poplamiła się czerwonym winem??? Irmina upiła łyk i powiedziała
- Czyli w te wielkie uroczystości i tradycje kolacje będą tutaj w Angemont a reszta w innych miastach tak?
- Czyli w te wielkie uroczystości i tradycje kolacje będą tutaj w Angemont a reszta w innych miastach tak?

