III Kolacja Czwartkowa z Królem
#18
Hewret przybył po raz pierwszy na czwartkową kolację na specjalne zaproszenie króla Hasselandu. Jednakże widać było po nim, że do najszczęśliwszych ludzi nie należy. Praktycznie można rzec, że ostatnio podupadł na zdrowiu, z dnia na dzień wygląda coraz marniej, jakby brakowało mu sił do życia. Słuchy chodzą, że zaczął coraz częściej chorować, jednak tej informacji nikt nie jest w stanie potwierdzić - Heinrich nie posiada osobistego lekarza, więc jest wysoce prawdopodobnie że leczy się u znachorów stosujących medycynę starożytnych Khmerów. Czyżby ziółka nie służyły jemu najlepiej?
Prezydent przywitał się z ważniejszymi osobistościami na uroczystości, aż w końcu podszedł do Jego Królewskiej Mości:

- Szanowny Królu! To dobrze być na Twojej uroczystości, jednak czas nagli. Nie mogę dłużej zostać, muszę czynić swoją powinność ...
W tym miejscu jakby jego wypowiedź się urwała. Hewret odszedł, zrobił obrót i rozpłynął się gdzieś w tłumie.
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
III Kolacja Czwartkowa z Królem - przez Eddard Noqtern - 25.02.2016, 18:42:54



Użytkownicy przeglądający ten wątek: