Program dla Bialenii
#4
Mam pytanie...
Cytat:Ludowa Akcja Narodowa przewiduje w swoim programie powołanie Rady Ambasadorów. Będzie to organ skupiający ambasadorów Republiki Bialeńskiej na czele którego stał będzie przewodniczący będzie to odpowiednik zlikwidowanego ministerstwa spraw zagranicznych. Wiąże się to z przyjęciem przez nas zasady "odpowiedzialności pod sobą" to znaczy takiej gdzie np. Przewodniczący RA powołuje Ambasadorów, a oni mogą powoływać swoich współpracowników czyli Konsuli.

Regułą w świecie realnym jest, że to szef państwa mianuje ambasadora, a ambasador z innego kraju składa listy uwierzytelniające prezydentowi czy królowi. W mikronacjach dla ułatwienia bywa to scedowane na MSZ, choć to obniża rangę ambasadora. Czemu więc my mielibyśmy obniżyć rangę naszych ambasadorów, powierzając ich powołanie nawet nie MSZ, ale niespotykanemu w dyplomacji mikronacyjnej (nie mówiąc o realnej) przewodniczącemu rady, nie wiadomo jak i przez kogo powoływanemu?
A żeby gdzieś powołac konsula, trzeba mieć zawartą umowę konsularną. Konsul to nigdy nie jest zastępca ambasadora, a zupełnie oddzielne stanowisko (choć może być wydział konsularny przy ambasadzie).
Nie twórzmy nietypowych i dziwnych bytów, bo sobie tylko narobimy kłopotów.
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.


Wiadomości w tym wątku
Program dla Bialenii - przez Jan Kaniewski - 29.02.2016, 10:30:18



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości