18.03.2014, 22:42:26
Wtedy musiałabym zostać opozycją, bo raczej nie byłbym w stanie działać w innym systemie gospodarczym jako jego podrzędny element. Wtedy sam miałbym też powody do postawienia Szekspirowskiego pytania: Być albo nie być? No są pewne kwestie i pewne struny w których uderzenie może nie dać harmonijnej melodii...
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.
(-) Jan Kaniewski
(-) Jan Kaniewski

