13.03.2016, 21:11:25
Do tego potrzebne są dobre założenia działania gospodarki -> bank elektroniczny jest (robienie przelewów jest dziecinnie proste) -> ranking obywateli też działa (chociaż nie podobają mi się klasy zamożności - nazwy oraz to co dają -> praktycznie nic (choć w założeniach miały) -> przedsiębiorstwa - i tu totalna klęska (według mnie powinny coś produkować lub świadczyć usługi za które otrzymywałyby jakieś wynagrodzenie i ponosiły jakieś koszty - tu można byłoby zrobić coś zautomatyzowanego, ale nie do końca - niech właściciel coś przy nim popracuje, a za np bankructwo firmy otrzymał by punktu ujemne w rankingu mieszkańców, natomiast punkty dodatnie otrzymywałby za wypracowany dochód miesięczny w firmie. Aby zablokować spekulacje system miałby ograniczoną ilość pieniędzy do krążenia wewnątrz systemu - ewentualnie mogłyby być tzw. dodruki pieniądza ale tylko poprzez decyzję Rządu ew. Banku Centralnego. Instytucje państwowe dostawały by dotacje celowe od właściwych ministrów (w ramach tzw. budżetu). Twoje przetargi w CB mogłyby skutkować podpisaniem umowy, które po zrealizowaniu kończyłyby się zapłatą Oczywiście firma produkującą coś tam powinna przedstawić harmonogram kosztów coby można było skontrolować czy to nie jest naciąganie (towar wyprodukowany przy zerowych kosztach).
To takie moje luźne przemyślenia.
To takie moje luźne przemyślenia.
