14.03.2016, 14:45:06
Och, pan von Witt mnie zmartwił... Czy ja Pana wyzywam? Czy ja nazwałem Pana "schorowanym demagogiem"? Zadałem Panu w artykule proste pytanie. Właściwie to teraz mam dwa pytania. Pierwsze: czy ten Pana tekst to żart, czy Pan tak na serio? I drugie, jeśli jednak na serio, to prosze powiedzieć, po co miałbym chciec opanowac Bialenię?
Z jakiegoś, niejasnego dla mnie powodu, Pan mnie nie lubi. Trudno. Czemu jednak chce mi Pan przypisywać jakieś niecne zamiary? Z Pana artykułu to niestety wynika.
Pani Swarzewskiej-Dostojewskiej mogę powiedzieć tak: w mikronacjach o wiele bardziej niż w świecie realnym o człowieku mówią jego słowa. Nie wiem, ile Pani ma klonów ani też czyim Pani jest klonem - niespecjalnie mnie to obchodzi. Ja na szczęście nie mam żadnego klona, więc Pani mało śmieszne żarty niespecjalnie mnie przejmują.
Z jakiegoś, niejasnego dla mnie powodu, Pan mnie nie lubi. Trudno. Czemu jednak chce mi Pan przypisywać jakieś niecne zamiary? Z Pana artykułu to niestety wynika.
Pani Swarzewskiej-Dostojewskiej mogę powiedzieć tak: w mikronacjach o wiele bardziej niż w świecie realnym o człowieku mówią jego słowa. Nie wiem, ile Pani ma klonów ani też czyim Pani jest klonem - niespecjalnie mnie to obchodzi. Ja na szczęście nie mam żadnego klona, więc Pani mało śmieszne żarty niespecjalnie mnie przejmują.
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.

