21.03.2016, 13:36:45
Wiele lat temu miałem okazję rozmawiac z ówczesnym p.o. przewodniczącego, członkiem Biura Politycznego KC Socjaldemokratycznej Partii Korei, deputowanym do Najwyższego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych KRL-D Kim Rion Dzunem. W KRLD są 2 partie obok wiodącej, poza SDPK także Ruch Młodych Przyjaciól Czendogojo [= Sekty Niebiańskiej Drogi]. Socjaldemokraci to twór całkowicie na eksport, kiedyś współpracowali z tzw. partiami sojuszniczymi w "demoludach" (SD w PRL, CzPS w CSSR, LDPD w NRD), ale teraz to co najwyżej z Chińczykami mogą, gdzie jest 8 partii sojuszniczych. Zgadzam się z p. von Witt - Korea Południowa nie chce mieć na głowie milionów głodnych Koreańczyków z Północy. Technologicznie przerasta Północ o kilka dekad, ale to nie wystarczy.
Żeby odwiedzić Koreę Północną trzeba albo być bardzo bogatym - są wycieczki via Chiny, ale drogie, albo umiłować ideę Dżucze - tu szanse ma p. Kim Myong Won, jak sądzę, ale nie wiem, czy Pjongjang vel Phenian sponsoruje całą droge z Polski
Żeby odwiedzić Koreę Północną trzeba albo być bardzo bogatym - są wycieczki via Chiny, ale drogie, albo umiłować ideę Dżucze - tu szanse ma p. Kim Myong Won, jak sądzę, ale nie wiem, czy Pjongjang vel Phenian sponsoruje całą droge z Polski
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.

