24.03.2016, 16:42:53
Wiem, że dawno mnie tutaj nie było... nie jestem więc zaangażowany w aktualne spory polityczne, zresztą nie miałem czasu nawet się z nimi zapoznać, poświęcając ostatnie dni na naprawę tego co utracono podczas przenosin forum itd. Zapoznanie się z obecną sytuacją polityczną odłożyłem na potem, ale... tak stojąc nieco z boku zapytam się czy aby wprowadzenie stanu nadzwyczajnego jest zgodne z Konstytucja RB?
Konstytucja powiada...
Tymczasem został on wprowadzony ponieważ opozycja zaczęła demonstrować przeciwko politykowi sprawującemu urząd Prezydenta i w sumie po "wyskoku z "orędziem" bynajmniej niebezpodstawnie - przy czym nie rozstrzygam jak poważne powinny być konsekwencje dla urzędującej i bynajmniej nie przyłączam się (przynajmniej na razie) do żądających dymisji. Chciałbym tylko zauważyć, że jednocześnie Konstytucja gwarantuje obywatelom RB:
Jak się ma więc tego typu reakcja (stan nadzwyczajny) na manifestację niezadowolonej z rządów Pani prezydent części społeczeństwa RB? Bo sprzeciw wyrażany słownie przeciwko poczynaniom Prezydenta nie jest jeszcze "zagrożeniem trwałości państwa"... gdyby bowiem uznać, że jest - to automatycznie wykluczone jest wyrażanie swoich poglądów przez opozycję. Czyli czy mamy w RB jeszcze demokrację?
Konstytucja powiada...
Cytat:Artykuł 26.
[Stan nadzwyczajny]
1. Stan nadzwyczajny jest okresem zagrożenia dla trwałości państwa.
2. Stan nadzwyczajny ogłasza Prezydenta na czas zagrożenia dla trwałości państwa.[...]
Tymczasem został on wprowadzony ponieważ opozycja zaczęła demonstrować przeciwko politykowi sprawującemu urząd Prezydenta i w sumie po "wyskoku z "orędziem" bynajmniej niebezpodstawnie - przy czym nie rozstrzygam jak poważne powinny być konsekwencje dla urzędującej i bynajmniej nie przyłączam się (przynajmniej na razie) do żądających dymisji. Chciałbym tylko zauważyć, że jednocześnie Konstytucja gwarantuje obywatelom RB:
Cytat:Artykuł 8.Republika Bialeńska zapewnia swoim obywatelom:
[Prawa i wolności obywatelskie]
a) Wolność słowa i wyrażania swoich poglądów.
b) Wolność zrzeszania się, w tym wolność manifestacji, zakładania partii politycznych i organizacji społecznych.
Jak się ma więc tego typu reakcja (stan nadzwyczajny) na manifestację niezadowolonej z rządów Pani prezydent części społeczeństwa RB? Bo sprzeciw wyrażany słownie przeciwko poczynaniom Prezydenta nie jest jeszcze "zagrożeniem trwałości państwa"... gdyby bowiem uznać, że jest - to automatycznie wykluczone jest wyrażanie swoich poglądów przez opozycję. Czyli czy mamy w RB jeszcze demokrację?
![[Obrazek: 7GVD8cn.jpg]](https://i.imgur.com/7GVD8cn.jpg)
Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.
Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

