VII Uroczysta Kolacja Czwartkowa z Królem
#2
Irmina weszła do wielkiej sali. Jej suknia połyskująca w świetle drogich żyrandoli mieniła się tysiącem pereł i diamentów. Podeszła do stolika z napisem Irmina de Vellior, Lady Tajnej Pieczęci i zaczęła obserwować ludzi wchodzących do sali aby zjeść kolejną już kolację z Królem Eddardem Noqtern. Irmina czekała niecierpliwie w czym wsytapi król. Zawsze ją to interesowała. Przecież była znana szerokiej publiczności, że jej stroje zawsze były wybierane zgodnie z uroczystością na której pojawiała się. Kilka lat temu okrzyknięta ją "kreatorką życia i stylu ubierania się". Irmina zgodnie z obowiązującym obyczajem założyła na tę okazje długą suknie złotą. Do tego dobrała delikatną kobiecą torebkę o raz buty. Usiadła na pięknie przybranym krześle i zaczęła czekać.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości