31.03.2016, 21:18:42
-Czyżby Król znowu się spóźniał? - pomyślała Irmina.
Siedziała sama w pustej sali. Jakoś tak dziwnie było. Pewnie wszyscy na konferencji siedzą i zastanawiają się nad przyszłością Hasselandu. Ciekawa jestem kiedy w koncu sie pojawią bo umieram z głodu
Siedziała sama w pustej sali. Jakoś tak dziwnie było. Pewnie wszyscy na konferencji siedzą i zastanawiają się nad przyszłością Hasselandu. Ciekawa jestem kiedy w koncu sie pojawią bo umieram z głodu

