Ankieta: Czy jesteś za utworzeniem stanowiska Premiera jako szefa rządu?
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
TAK
52.38%
11 52.38%
NIE
33.33%
7 33.33%
NIE MAM ZDANIA
14.29%
3 14.29%
Razem 21 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Rozdzielenie szefa rządu od głowy państwa
#15
(03.04.2016, 15:18:23)Piotr Pawel I link napisał(a): Dopóki nie wymyślimy konkretnego modelu:
- silny Prezydent wybierany w wyb. powszechnych, słaby Premier przez niego mianowany?
- silny Prezydent wybierany w wyb. powszechnych, słaby Premier powoływany przez Parlament?
- Słaby Prezydent  wybierany w wyb. powszechnych, silny Premier powoływany przez Parlament?
- Słaby Prezydent  wybierany przez Parlament, silny Premier wybierany w wyb. powszechnych?

Ja to widziałbym w ten sposób, gdzie Prezydent, jak i również Premier pełnią funkcję w taki sposób, że dochodzi do równowagi między nimi we władzy wykonawczej pod względem uprawnień.

- Prezydent wybierany na 6-tygodniową kadencję przez naród w wyborach powszechnych - na dotychczasowych zasadach. Jest najwyższym zwierzchnikiem Sił Zbrojnych, mianuje (powołuje) sędziów, nadaje odznaczenia i folwarki, nadaje i odbiera obywatelstwa, podpisuje ustawy i stosuje prawo weta, podpisuje umowy międzynarodowej przed dokonaniem ratyfikacji przez Parlament. Prezydent może przekazać niektóre uprawnienia wiceprezydentowi, np: nadawanie i odbieranie obywatelstw RB.
- Premier wybierany na 8-tygodniową kadencję przez Parlament poprzez wotum zaufania - dowolnie ustala liczbę i zakres resortów, powołuje i odwołuje ministrów, jest szefem dyplomacji, posiada inicjatywę ustawodawczą, można łączyć funkcję członka Rządu z mandatem poselskim. Nie przewiduje się tworzenia stanowiska "Wicepremiera".

(03.04.2016, 15:18:23)Piotr Pawel I link napisał(a): Na razie mamy system zbliżony do "amerykańskiego". Jesli byłby Premier, to trzeba by wybrać model - jaki? Główny problem obecnie polega na tym, że Prezydent może działać sobie, a Parlament - sobie. Bo np. Prezydent nie musi być "jednoznacznie partyjny", a Parlament faktycznie - tak.

Kiedyś partie polityczne nie odgrywały tak znaczącej roli, jak dzisiaj. Tak też widać, że zmiany w Bialenii na przestrzeni czasu zmienia się w całej swojej rozciągłości.

(03.04.2016, 15:18:23)Piotr Pawel I link napisał(a): To cała dyskusja ma słaby sens.

Dlaczego?
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości